Pamiętacie moją przyjaciółkę? Tą sąsiadkę, która pomagała mi po tym jak się dowiedziałam o moim starym. No, to ona była zawsze taka bardziej wyzwolona niż ja i w związku z tym miała większe doświadczenia. Poza tym szczerze powiem, że ona jest o wiele ładniejsza ode mnie. Jest przede wszystkim szczupła i młodsza. Faceci na nią lecą bez opamiętania a ona to wykorzystuje jak może i jak umie najlepiej. Nie wiem nawet co ona robi w życiu. Niby chodzi do jakiejś pracy, ale czasem zastanawiam się czy nie po to tylko, żeby tam znajdować kolejnych kochanków na sex  spotkania.  To ona mi podsunęła pomysł, żeby dawać sex anonse na stronach erotycznych. Tylko, że ona jest ode mnie młodsza i w ogóle taka, fajniejsza. Kiedy ja tkwiłam w garach i pieluchach to ona chodziła na fitness i do kosmetyczki, więc nie będę tu nikogo oszukiwać, że jesteśmy podobne, bo ona wygląda jak miss polonia a ja wyglądam… Coraz lepiej, ale nadal przypominam bardziej wieloryba niż sexowną  laseczkę jaką chciała bym być. Z drugiej strony – kochanego ciała nigdy za wiele, i jakoś nie spotykam facetów, którzy lubią wieszaki, ale przyznam, że znalazłam kilka takich super gorących fotek na serwisach erotycznych. Nie to, żebym leciała na laski, bo nie ma to jak porządny twardy wsad, ale nie powiem, że nie miło mi popatrzeć na ładnie zbudowaną kobietę. Ta moja sąsiadka to pewnie ma nie jedno doświadczenie na koncie. I może nawet jakieś bliższe znajomości z kobietami innymi też miała. Nawet jeśli nie osobiście, to pewnie w jakimś trójkąciku ognistym brała udział. Jak by mnie do takiej zabawy zaprosiła, to wcale bym się długo nie zastanawiała… 🙂 To jasne, że jest super laską. Ale sama jej tego przecież nie zaproponuję, bo jakoś mi tak głupio. Może jak bym była o kilka lat młodsza i kilka kilo lżejsza…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.