Jestem bardzo napalona na jednego gościa, z którym rozmawiam. Dziewczyny mówią, że klienci są uzależnieni dlatego dzwonią. Ale ja myślę, że niektóre dziewczyny też są uzależnione i dlatego się tym zajmują. Po obu stronach są osoby samotne. Na przykład ja. Ja jestem bardzo samotna. Brakuje mi sexu. Brakuje mi chłopa. Takiego porządnego z krwi i kości,  a nie jakiegoś tam mydłka, chłystka. Co prawda mieszka u mnie taki jeden, ale o nim już kiedyś wspominałam i pewnie jeszcze wrócę do tego tematu, ale to nie teraz. Jeżeli chodzi o te rozmowy to sex telefon to zaraz po sexie, sex shopach i pornosach najlepszy wynalazek.  Bardzo podniecają mnie niektóre rozmowy i aż żałuję, że nie jestem sama, ale może sobie załatwię taką pracę w domu. Wtedy mogła bym więcej skorzystać łącząc pożyteczne z przyjemnym. Bo jestem nimfomanką. A nimfomanka bez sexu to jak narkoman na głodzie – mogła bym zabić za kawałek czegoś sztywnego między nogami. Niby mam tego młodego kuzynka, ale nie jestem aż tak zepsuta, żeby go deprawować. A wracając do tematu – gadam sobie z tym gościem i on co prawda nie jest z mojego miasta, ale co to szkodzi spotkać się w pół drogi? Mam ochotę na sex spotkanie i nic mnie nie powstrzyma! On też jest samotny i wyposzczony co może oznaczać tylko jedno – SEX! Jak jeszcze do mnie zadzwoni to może sama mu to zaproponuję, bo przyznam, że jeśli samo gadanie tak mnie podnieca to co dopiero działanie. Pewnie jest niesamowity w łóżku i bardzo chętnie się o tym przekonam na własnej skórze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.