Miesięczne archiwum: Lipiec 2012

Ostatnio przeglądałam sporo serwisów erotycznych o tematyce BDSM, bo sama niewiele o tym wiem. Co innego dać chłopu klapsa, a co innego taka prawdziwa dominacja, bo to chyba nie wystarczy założyć lateksowy gorset i wysokie buty, żeby budzić postrach i respekt. W sumie to liczyłam, że znajdę jakąś konkretną instrukcję jak być dobrą Dominą, ale nie udało się.  A szkoda, bo taki poradnik mógłby zrobić furorę 🙂 Na razie poprzestaję na oglądaniu filmów porno online z dominacją. Nie jest to jakieś specjalne trudne. Tyle, że są różne formy; lżejsze i cięższe. W tym pierwszym przypadku wygląda to bardziej jak zabawa. Każe się chłopu lizać buty, chodzić na czworaka i szczekać. Ewentualnie lekko się go uderza w pośladki. Nie przemawia to do mnie. Jak już coś robić to porządnie, a nie tak byle jak… Druga opcja jest bardziej hard corowa. I tu można przesadzić. To jakieś pętanie sznurem. Lanie gorącej stearyny ze świecy na kutasa. Nakłuwanie igłą… Brrrrrrrrrrryyy… aż ciarki przechodzą na samo wspomnienie. No i tłucze się na poważnie! Tak, że aż ślady zostają. Nie wiem jakiego typu ten koleś, nazwijmy go panem X, szuka. On chyba też nie bardzo, ale w sumie to pewnie się z  nim spotkam, tylko chciała bym jeszcze wykorzystać sex telefon, żeby go lepiej poznać i może żeby się bardziej otworzył… Chciała bym się dowiedzieć co robi i z czego wynika ta jego chęć bycia upokorzonym… Ja z dwojga złego oczywiście wolę dominować, taka już jestem, więc może każdy się rodzi z odpowiednim przeznaczeniem. Jeden jest panem drugi niewolnikiem?

To mogę kontynuować 🙂 Odebrałam ten telefon jak zwykle, ale tak od słowa do słowa okazało się, że facet szuka dominy. Jest napalony na maxa, ale zwykły sex go nie kręci. Nie daje mu takiego kopa i takiej adrenaliny. Tak to określił 🙂 Ja przyznam, że nie do końca to rozumiem. Odkąd mąż mnie zostawił i odkryłam sex na nowo nie wyobrażam sobie, że może być w życiu coś fajniejszego jak jebanie. Ale z drugiej strony ten sex, który miałam z mężem też mnie nie kręcił i był taki nijaki. Był bo był. Bo musiał być, bo to obowiązek małżeński, który wszyscy spełniają. Ale, żebym się dała zabić za niego co to to nie. Więc, może on też nie miał jeszcze odpowiedniej partnerki? A może jest gejem, jak mój były już prawie mąż? Widziałam w filmach porno online i gazetach, że kolesie, którzy lubią być upokarzani lubią też jak im laski wkładają sztuczne kutasy do dupy. Dla mnie to jest jasne. Jak lubisz, żeby cię ruchać w dupę to jesteś pedałem i kropka. Nie wiem, czy mój rozmówca to lubi, bo był taki bardziej nieśmiały i chyba sam do końca nie wiedział czego chce, ale jak mu zaczęłam opowiadać co mu zrobię jak go złapię…. Aż się sama podnieciłam na samą myśl o tym jak mi liże buty i czołga się u moich stóp, a ja spuszczam mu lanie i tarmoszę za jaja. Zajebista sprawa ten sex telefon, bo działa w dwie strony. Nie tylko facet jest podniecony ale i dziewczyna 🙂 No, i tak się trzepał i jęczał i błagał, że stwierdził, że będzie już tylko do mnie dzwonił. Nalega też na sex spotkanie w realu. Tylko nie takie normalne, ale takie jak rozmawiamy. Czyli ja jestem dominą a on moim uległym sługom. Powiedziałam, że się zastanowię, ale potrzymam go trochę w niepewności i pewnie się skuszę… Dla mnie to też może być niezła zabawa. tyle, że ja nie mam sprzętu. Chyba się wybiorę do sex shopu, żeby zrobić jakieś zakupy. Przynajmniej kajdanki, jakiś gorset lateksowy i może maskę dla niego…

Ale mam historię! No, gdyby nie to, że sama ją przeżyłam to bym w nią nie uwierzyła. Sex telefon to moje hobby. Zajmuję się tym w domu, bo uwielbiam sex i wolę się zabawiać słuchając męskiego głosu i odgłosu… Oczywiście mam na myśli odgłos trzepania 😉 Często mówię: daj go posłuchać, zresztą oni też chcą słuchać mlaskania cipki, więc przykładam w odpowiednie miejsce telefon i dalej jazda 🙂 Niektórzy pewnie pomyślą, że to są jakieś na maxa zboczone zabawy. Ale ja wcale tak nie uważam. No, może dlatego, że ja też jestem odrobinę zboczona… Ja osobiście uważam, że koleś, który dzwoni na sex telefon jak żonki nie ma w domu, żeby się strzepać jest w porządku. No bo przecież mógłby wyjść na miasto i znaleźć sobie kochankę. A jak wiadomo, nie zawsze poprzestaje się na zabawie. Dla niektórych sex randki to za  mało i nawet się zakochują. A nawet, to się zdarza, rzadko bo rzadko ale jednak, zostawiają żony i dzieci dla tych kochanek. I to jest dopiero tragedia! Nieszczęście dla całej rodziny. Mógłby też taki znudzony facet pójść od czasu do czasu do agencji, ale jednak to może prowadzić do choroby i dużo kosztuje. Poza tym ktoś mógłby go przyłapać. A taki tani sex telefon to idealna rozrywka na samotne wieczory, albo poranki… Nikomu nie szkodzi. Nie rozbija rodzin. Nie przenosi chorób. No i niemal nic nie kosztuje. Co w porównaniu z żywą laską jest duuuużym plusem. No, więc skoro zaczęłam to dokończę. Siedzę sobie w domku. Leżę na łóżeczku i zabawiam się swoja gorącą i wilgotną…  i dzwoni telefon. Niby nic nadzwyczajnego, bo miałam dyżur… O, teraz też dzwoni. Dobra, to potem dokończę 🙂

Nawet się zastanawiałam, czy ktokolwiek czyta mój sex blog, i powoli traciłam nadzieję. A tu – proszę – taka niespodzianka. A co do tuszy to nie jest tak, że ja się nią chwalę tylko jak każda kobieta sporo czasu poświęcam na myślenie o swoim wyglądzie. I właśnie na tym polega problem, że na myślenie a nie na działanie 🙂 Bo fajnie było by mieć wystarczająco silna wolę, żeby coś zrobić ze sobą ale ja nic nie robię. Trzeba się zaakceptować takim jakim się jest, bo inaczej nie można liczyć na szczęście. Jak ma być kobiecie dobrze w łóżku jak się krępuje rozebrać przed własnym mężem? I nie pozwala mu się dotknąć bo ma kilka fałdek więcej? No, ale o tym już kiedyś było. Ja myślę, że mężczyźni lubią kobiety nie jakieś określone zewnętrznie to znaczy nie blondynki, brunetki, szczupłe, piersiaste tylko po prostu równe. Takie fajne i do tańca i do różańca. A nie jakieś mimozy. Sex randka musi być przyjemna.  A nie będzie jeśli kobieta będzie cały czas myśleć o tym jak wygląda. Faceci są wzrokowcami – fakt, ale mają też mózgi i lubią czasem pogada o czymś zwyczajnym. Mój młody przyjaciel mnie opuścił. No, mam nadzieję, że nie na zawsze. Skończył sesję i wrócił do domu. Liczę na to, że po wakacjach znowu u mnie zamieszka i będziemy mogli odnowić naszą erotyczną znajomość. Bo nie ukrywam, że był bardzo pojętnym uczniem i z nieopierzonego pisklaka przekształcił się w super kochanka. Szczególnie upodobał sobie różne zboczone zabawy… Podobno to przeze mnie, bo pierwsze doświadczenia erotyczne rzutują na całe późniejsze życie człowieka. W sumie to i racja. Ja przeżyłam ponad 20 lat nie znając dobrego sexu i nawet go nie pragnąc, bo wydawało mi się, ze jest w porządku. Tak więc chwilowo jestem do wzięcia 🙂