Nawet się zastanawiałam, czy ktokolwiek czyta mój sex blog, i powoli traciłam nadzieję. A tu – proszę – taka niespodzianka. A co do tuszy to nie jest tak, że ja się nią chwalę tylko jak każda kobieta sporo czasu poświęcam na myślenie o swoim wyglądzie. I właśnie na tym polega problem, że na myślenie a nie na działanie 🙂 Bo fajnie było by mieć wystarczająco silna wolę, żeby coś zrobić ze sobą ale ja nic nie robię. Trzeba się zaakceptować takim jakim się jest, bo inaczej nie można liczyć na szczęście. Jak ma być kobiecie dobrze w łóżku jak się krępuje rozebrać przed własnym mężem? I nie pozwala mu się dotknąć bo ma kilka fałdek więcej? No, ale o tym już kiedyś było. Ja myślę, że mężczyźni lubią kobiety nie jakieś określone zewnętrznie to znaczy nie blondynki, brunetki, szczupłe, piersiaste tylko po prostu równe. Takie fajne i do tańca i do różańca. A nie jakieś mimozy. Sex randka musi być przyjemna.  A nie będzie jeśli kobieta będzie cały czas myśleć o tym jak wygląda. Faceci są wzrokowcami – fakt, ale mają też mózgi i lubią czasem pogada o czymś zwyczajnym. Mój młody przyjaciel mnie opuścił. No, mam nadzieję, że nie na zawsze. Skończył sesję i wrócił do domu. Liczę na to, że po wakacjach znowu u mnie zamieszka i będziemy mogli odnowić naszą erotyczną znajomość. Bo nie ukrywam, że był bardzo pojętnym uczniem i z nieopierzonego pisklaka przekształcił się w super kochanka. Szczególnie upodobał sobie różne zboczone zabawy… Podobno to przeze mnie, bo pierwsze doświadczenia erotyczne rzutują na całe późniejsze życie człowieka. W sumie to i racja. Ja przeżyłam ponad 20 lat nie znając dobrego sexu i nawet go nie pragnąc, bo wydawało mi się, ze jest w porządku. Tak więc chwilowo jestem do wzięcia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.