To teraz, tak   jak niby jest w Warszawie cóż można powiedzieć, to wielkie miłe i raczej zatłoczone miasto, w   którym wszyscy gdzieś się śpieszą, fajnych facetów całe masy pędzą po ulicach i przyznać muszę, że jest, na   czym oko zawiesić i, na   co sobie popatrzeć, ale co z tego, kiedy za każdym razem zauważę kogoś godnego uwagi ten za chwile znika, na szczęście przemiał jest tak wielki, że za chwile pojawia się kolejna osoba.Co zaś się tyczy Pań, co pewnie zainteresuje Panów czytających moje przypowieści powiem, że tych też są całe masy ładne, seksowne często skąpo odziane mimo panującej pogody będąc facetem cały czas chodziłabym po tym mieście, po   prostu napalona.
Miasto całe mimo tłoku przeciągnięte jest seksem szczególnie wieczorami, kiedy piękne panie i pięknie panowie udają się na spotkania, pewnie często Sex spotkania albo jakieś randki odszykowania umalowani ogólnie bardzo pociągający.
My też wybrałyśmy się na spotkanie Justyna postanowiła zabrać mnie do swoich znajomych na mała imprezę, a   potem powiedziała, że może skoczymy do jakiegoś klubu potańczyć i pokręcić pośladkami, napalona byłam strasznie sama perspektywa zabawienia się w mieście, które nigdy nie śpi była bardzo pociągająca.Wystroiłyśmy się i przyznać muszę, że obie wyglądałyśmy bardzo pociągająco albo obciągająco, jak, kto woli, bo patrząc na nas w lusterku tuż przed samym wyjściem stwierdziłam, że niezłe z nas suki i, że Sex spotkanie albo jakaś gorąca przygoda dziś nie może nas ominąć. Jak się potem okazało byłam w błędzie koledzy mojej koleżanki okazali się zajęci, co do jednego każdy przyszedł z dziewczynom, przyznam, że taki obrót sprawy zasmucił mnie bardzo, ale co było robić w myśl zasady nie twoje nie ruszaj, nie podrywałam panów, choć oni nader często zawieszali na mnie swoje spojrzenia i uśmiechali się pociągająco, ale, że nie byłam u siebie postanowiłam wyrwać coś z miasta i rozmyślając na ten temat opróżniałam kolejnego drinka? Impreza w domeczku na Bemowie szybko dobiegła końca, a ja byłam już dość wstawiona, kiedy ruszyliśmy w miasto popolować na dzikich chłopów jak powiedziała Justyna, przyznam, że dalsza część wieczorku zapowiadała się o wiele bardziej ciekawie. Ale jak się   to skończyło opowiem wam kolejnym razem buziaki napaleni i kochani całuje was mocno tam gdzie lubicie :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.