O tak jakiś czas się nie odzywałam, ale pewnie sami rozumiecie jak teraz jest czas przedświąteczny zobowiązuje i na moje ulubione zboczone zabawy zostało całkiem niewiele czasu, czego szczerze żałuje i postaram się w najbliższym czasie nadrobić, ostatnio wielkim problemem dla mnie jest, co kupić mojej drogiej przyjaciółce, u, której spędziłam deko czasu zwiedzając stolice, pomysłów przyznam poważnie brak w mojej głowie, nawet takich malutkich, bo niby, co kupie jej jak za starych czasów mandarynki i rajstopy??Raczej taki prezent odpada szczególnie, że Justyna to całkiem fajna i często napalona dziewczyna, która ma swoje potrzeby, na porządku dziennym u niej są spotkania towarzyskie i jakieś gorące imprezy, na których brak nie ma, co narzekać w naszej pięknej stolicy.
Wiedziałam, więc od razu, że prezent dla niej nie może być jakiś zwyczajny i nudny musi być czymś, co moja koleżanka zapamięta, postanowiłam, więc kupić jej jakąś sex zabawkę, szczerze przyznam, że oprócz wibratora nie mam nic w moim domowym arsenale, więc zadzwoniłam do Pań z mojego zaprzyjaźnionego sex telefonu niby nie śmiało pytając się o radę i o zgrozo sama nie przypuszczałam, że mój mały wibratorem ma aż tyle modeli , że technika poszła aż tak do przodu i, że teraz, jeśli się chce można sobie kupić nawet takiego, który będzie obie napalone dziureczki pobudzał jednocześnie, byłam w dosłownym szoku Nie wiedziałam, że pomysłowość w tym zakresie poszła aż tak bardzo do przodu, teraz śmiało mogłam przyznać, że zboczone zabawy będą naprawdę zboczone. Dziewczyna, z którą rozmawiałam, o ile mnie pamięć nie myli chyba Patrycja powiedziała, że ma takiego i, że sama go używa, opowiedziała mi dokładnie i ze szczegółami jak się czuje, kiedy ten twardziel wbija się do jej gorącego wnętrza jak jej cipeczka puchnie, kiedy raz za razem wpycha go coraz głębiej wydając z siebie przeciągłe jęki, słuchałam jej jak zaczarowana, sama nie wiedzieć, kiedy poczułam jak robie się napalona i mokra a moja rączka sama w myśl jej głosu rozpoczęła wędrówkę w stronę majteczek jak zagłębiła się pod ich jedwab jak powoli pod palcami poczułam wilgoć mojej małej cipeczki i Zaczęłam się bez świadomości pieścić, dziewczyna coraz mocniej warczała do słuchawki, chyba jak ja włączyła na głośno mówiący i pieściła się mocno, po chwili poczułam dreszcz, jaki wstrząsnął moim ciałem i zaczęła mi wracać świadomość o jej przyznam śmiało, że dawno nie przeżyłam tak ostrego orgazmu, że dawno nie czuła się, jak teraz oo. tak sex telefon to było, to, czego potrzebowałam, żeby odreagować, przyznam, że podobało mi się bardzo i upiekłam dwie pieczenie przy jednym ogniu, czyli dowiedziałam się, jaki prezent mam kupić na święta dla Justyny oraz, że czasem sex przygoda nawet przez sex telefon potrafi być bardzo Miła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.