Miesięczne archiwum: Marzec 2014

No i jak obiecałam tak wrzucam fantastyczny finał bardzo gorącej i zboczonej zabawy, gdzie napalona Justyna pokazuje, na co ją naprawdę stać i jak chcę poszaleć ze swoim kolegą, mam nadzieję, że wy równie szalejecie czytając moje wpisy i trzymając swojego twardziela w dłoni albo pieszcząc myszkę, ja czasem lubię się pobawić, a czytanie opowieści innych sprawia, że robie się bardzo napalona i musze wam w sekrecie wyznać, że działa na mnie, tak jak najlepsza sex rozmowa, w jakimś odlotowym sex telefonie albo z jakimś przystojniakiem, taka już ze mnie zboczona suczka, mam nadzieję, że opowiadanie się spodobało, bo mam Już pomysł na kolejne, a i zapomniałam podziękować wszystkim Panom za życzenia z okazji dnia kobiet, już w następnym wpisie obiecuje, że dam wam jakąś moją zboczoną fotkę albo dwie, bo dawno tego nie robiłam, mam nadzieję, że będziecie zadowoleni, śle wielkie buziaki, gdzie tylko chcecie i życzę miłej lektury.

Zaczęłam działać wiedziałam, że on chce tego równie mocno jak ja, że też ma potrzebę, by zabawić się w jakiś nieograniczony sposób, więc, skoro oboje mieliśmy na to ochotę nic nie stało nam na przeszkodzie, by trochę ze sobą pofiglować. Po krótkiej rozmowie zaczęłam dotykać jego ciała O tak nie miał nic przeciwko. Dyskretnie dotknęłam jego spodni masując powoli i pieszcząc wypukłość, widziałam, że był na mnie strasznie napalony i, że nasza zboczona zabawanabierała właściwego tępa. •-Domyślam się, czego ode mnie chcesz. Uśmiechnął się do mnie jakoś tak szelmowsko i zaczął delikatnie po udzie masować. – Jak tak bardzo tego chcesz, to chodź, pojedziemy do mnie? Zagadnęłam i na początek zboczonej zabawy moje usta i zęby zacisnęły się na jego uchu zamruczał jak kot, o tak wiedziałam, że mu się podoba.
Byłam bardzo podniecona napalona jak przysłowiowa kotka w marcu. Wyszliśmy, a on poprowadził mnie do siebie do samochodu. W domu posadziłam go na kanapie, a sama skoczyłam się przebrać miałam ochotę mocno poszaleć i być bardzo zboczoną i nie grzeczną dziewczynką, skoczyłam do szafy wyjmując najbardziej sucze ubranie, jakie miałam, by wyglądać jak dziwka i jeszcze bardziej działać na wszystkie zmysły mojego kolegi. Pewnie chcielibyście wiedzieć, co założyłam na siebie, więc po kolei wymieniając czerwone springi, jakiś pasek, który udawał staniczek zakrywając jedynie same suteczki na biust, czarna, koronkowa sukienkę opinającą dokładnie moje ciało, czerwona szminka podkreśliła kolor moich ust, głębokie czarne cienie sprawiły zaś, że moje oczy wyglądały jak bym szła na wieczorną imprezę. Zeszłam na dół, widziałam jak mi się przygląda jak jest pod wrażeniem mojej osoby, o tak muszę przyznać, że mu się spodobała, tak od razu widać było jak pojawił mu się spory namiocik na spodniach złapałam go za rękę i poprowadziłam na górę weszliśmy do sypialni. Od razu zaczął dobierać się do mnie strasznie chętny na dalsze zboczone zabawy i napalony straszliwie, nie było żadnego gadania. Całował mnie tak namiętnie… Całowaliśmy się tak bardzo mocno, a nasze języki szalały. Wtedy on się rozebrał był całkiem fajnie zbudowany, a to, co miał miedzy nogami od razu przyciągnęło moją uwagę. Ach, …. Nic nie odzywaliśmy się do siebie odepchnął mnie od siebie i przyglądał mi się pełnym aprobaty spojrzeniem. Spoglądał na mnie bardzo napalony, o czym świadczył stan jego prężącego się teraz kutasa, który przebijał się dosłownie przez materiał bokserek – Czas się zabawić, moja mała suczko prawda? Powiedział głośno i jednym mocnym ruchem ściągnął swoje bokserki. Miał dużego i koniecznie chciałam go poczuć w sobie nie ważne, gdzie czy w mojej dziurce, czy może w ustach, o tak chciałam mu go mocno, wtedy obciągnąć, tak, by był ze mnie zadowolony, a naszą zabawę zapamiętał do końca swych dni. Klęknęłam i wzięłam go głęboko w usta, o tak obciąganie podobało mu się mruczał głośno i głaskał mnie po głowie, kiedy mój języczek raz za razem zataczał kręgi na jego twardym jak skała kutasie, nagle nasza zabawa musiała mu się znudzić, gdyż wycharczał coś, a potem złapała mnie mocno za włosy i pchnął na łóżko, o tak lubiłam takie zabawy, wiedziałam, że wreszcie zaczyna być coś, na co warto było tyle czekać.Tomasz nie bawił się w uprzejmości, ustawił mnie na pieska i jednym szybkim ruchem podciągnął mi sukienkę odsłaniając wypiętą dupkę, wiedziałam, że jest tak napalony, że nie będzie chciała czekać i chwile później już poczułam go w sobie, mocno bez krępacji jego twardy jak skała kutas wszedł w moją cipeczkę i zaczął mnie mocno posuwać, o tak czułam go w środku jak obija się o moje ścianki powodując niewiarygodne skurcze w mojej pizdeczce, czułam rozkosz, jakiej od dawna nie zaznałam i przyznam, że było to bardzo niewiarygodne uczucie.
Czułam jak orgazm nadchodził, drgawki rozkoszy ogarnęły moja cipkę i krzyknęłam z rozkoszy. – O proszę chce twojej spermy, spuść się na mnie, tak bardzo tego chcę!!!Wydyszałam i uklękłam przed jego drągalem. Włożyłam go do ust i zaczekam ruszać językiem wokół główki, jednocześnie ssajac, a rączkom w tym samym czasie pieściłam jego jajeczka. Słysząc przyspieszony oddech mojego partnera, wyjęłam jego kutasa i sperma wystrzeliła na moje usta i piersi zalewając je całe. Wytarłam piersi i oblizałam usta. – Od dawna nikt mnie tak nie bzykał mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec, co? Powiedziałam zlizując resztki spermy z jego kutaska i spojrzałam mu w oczy po ich wyrazie wiedziałam, że to dopiero był początek i, że dalsza część zabawy jeszcze przed nami…

O tak deczko ponownie się nie odzywałam, ale   to wina mojego komputera i jego problemów z prawidłowym działaniem , a   nie mnie oj powiem wam, że przez ten czas tęskniłam za wami i za naszymi sex rozmowami , no może raczej monologami z mojej strony , ale tak czy siak tęskniłam i mam nadzieję, że wy za mną, choć trochę też. Bez dalszego przedłużania już teraz wrzucam kolejną cześć o Justynie i jej Sex spotkaniu , mam nadzieję, że się wam podoba i, że pozytywnie przyjmujecie jej opowiastkę, bo ma już kolejną którą chciała wam opowiedzieć moimi słowami , ale dobra wracamy do opowieści , a już za kilka dni będzie finał mam nadzieję, że wam się spodoba , buziaki napalone samce, gdzie tylko chcecie ?
Poszłam do pobliskiego Baru, by jak każda nie pijąca kobieta utopić wszystkie moje smutki w butelce smakowego piwa albo może w dwóch do tego często wpadały tam moje koleżanki, więc miałam nadzieję na jakieś przypadkowe spotkanie i miłe spędzenie popołudnia , a   może nawet i wieczorku , wtedy jeszcze nie wiedziałam, że dzisiejszy dzień bardzo , ale   to bardzo mnie zaskoczy. Nagle pośród wszystkich klientów uroczego lokalu jedna osoba dosłownie rzuciła mi się w oczy zobaczyłam mojego dawnego kolegę z liceum,chyba miał na imię Tomek. Jako, że nie jestem osobą, która zbytnio się krępuje od razu zagadałam do niego, bo był szansą, że dzisiejszy wieczór jeszcze przemieni się w coś ciekawego i, że będzie całkiem fajnie , do tego muszę przyznać, że po tych piwkach byłam całkiem napalona i moje oczy wyglądały już nie koleżanek, ale porządnego samca. Usiadłam bardzo blisko niego o tak nie mógł mi się oprzeć do tego widziałam, że jestem w jego typie , a   gdy już w czasie spotkania towarzyskiego zobaczę ten błysk w oku faceta od razu wiem,   co będzie dalej i jak poprowadzić sex rozmowę danego wieczoru, by skończyła się w ten przyjemny i bardzo przeze mnie upragniony sposób. Nie wiem czy wiedział co od niego chcę, ale wybrał stolik najbardziej oddalony od innych i tam sobie razem przycupnęliśmy , nie mam w zwyczaju za długo ze wszystkim zwlekać, więc zwyczajnie i bez krępacji postanowiłam, że już nie będę chodzić napalona i czas zacząć działać coś w tym kierunku , by zaspokoić moje najbardziej wyuzdane potrzeby, które już teraz dawały mocno znać o sobie.

http://sextelefon.zboczone.pl/

Mam nadzieję, że podobało wam się moje poprzednie opowiadanko, bo trochę się przy nim napracowałam, ostatnio tyle się działo na świecie, że nie miałam nawet czasu się odezwać, bo jak wiadomo ruscy nie próżnują i zamiast się zabawiać to wolą straszyć całą Europę, ale nie myślmy o tym i nie smućmy się, ja powiem wam, że przeprowadziłam ostatnio z moją koleżanką Justyną bardzo fajną sex rozmowę i na jej podstawie napisałam kolejne opowiadanie, które mam zamiar wam przedstawić i mam nadzieję, że wam się spodoba, to opowiadanie to tak naprawdę relacja mojej wiecznie napalonej koleżanki z pewnej bardzo miłej imprezy W jej wykonaniu, no i oczywiście kogoś jeszcze, mam osobiście nadzieję, że wam się spodoba i będziecie tak samo napaleni jak ja, kiedy słuchałam, a przyznam, że to, co przydarzyło się mojej koleżance sprawia, że robie się napalona i wilgotna, zresztą sami posłuchajcie:
Jestem Justyna, mam 21latek i jestem blondynką o całkiem pokaźnych piersiach i bujnych kształtach, co przyznam szczerze wcale mi nie przeszkadza, bo panowie wbrew ogólnej opinie nie lubią dziewczyn w typie wieszaka i wolą jak dziewczyna ma troszkę ciałka, a na pewno, kiedy ma, czym oddychać, a ja cóż mam się, czym pochwalić. Było gorące letnie popołudnie, bo cała sytuacja wydarzyła się w poprzednie wakacje. Miałam ochotę na sex i nie było w tym nic, a nic dziwnego muszę wam zdradzić, że często tak miałam, bez powodu robiłam się zwyczajnie napalona, i chciałam wtedy by całe życie zamieniło się w film porno pełen gorących Sex spotkań i facetów chcących mnie bzyknąć za wszelką cenę, w tym miejscu gdzie stoję, nie zależnie od tego czy to szatnia, kino czy może kolejka w sklepie, i nie ważne w moich fantazjach byli i panowie starsi i młodsi, czasem dwaj w jednym momencie, a czasem i więcej, jeśli ktoś spyta o dziewczyny powiem śmiało, że i te miały swoje Miejsce w moich napalonych fantazjach. Uwielbiam sex, ale najbardziej lubię taki naprawdę brutalny i ostry bez żadnego hamulca gdzie partnerzy mogą naprawdę mocno poszaleć nie licząc się z konsekwencjami, klapsy i przemoc, oczywiście w granicach rozsądku i taka by sprawiała niewiarygodną przyjemność, ale wróćmy do meritum i mojej opowieści, bo o takiej właśnie przygodzie chce wam dziś opowiedzieć.

http://sextelefon.zboczone.pl/