No i jak obiecałam tak wrzucam fantastyczny finał bardzo gorącej i zboczonej zabawy, gdzie napalona Justyna pokazuje, na co ją naprawdę stać i jak chcę poszaleć ze swoim kolegą, mam nadzieję, że wy równie szalejecie czytając moje wpisy i trzymając swojego twardziela w dłoni albo pieszcząc myszkę, ja czasem lubię się pobawić, a czytanie opowieści innych sprawia, że robie się bardzo napalona i musze wam w sekrecie wyznać, że działa na mnie, tak jak najlepsza sex rozmowa, w jakimś odlotowym sex telefonie albo z jakimś przystojniakiem, taka już ze mnie zboczona suczka, mam nadzieję, że opowiadanie się spodobało, bo mam Już pomysł na kolejne, a i zapomniałam podziękować wszystkim Panom za życzenia z okazji dnia kobiet, już w następnym wpisie obiecuje, że dam wam jakąś moją zboczoną fotkę albo dwie, bo dawno tego nie robiłam, mam nadzieję, że będziecie zadowoleni, śle wielkie buziaki, gdzie tylko chcecie i życzę miłej lektury.

Zaczęłam działać wiedziałam, że on chce tego równie mocno jak ja, że też ma potrzebę, by zabawić się w jakiś nieograniczony sposób, więc, skoro oboje mieliśmy na to ochotę nic nie stało nam na przeszkodzie, by trochę ze sobą pofiglować. Po krótkiej rozmowie zaczęłam dotykać jego ciała O tak nie miał nic przeciwko. Dyskretnie dotknęłam jego spodni masując powoli i pieszcząc wypukłość, widziałam, że był na mnie strasznie napalony i, że nasza zboczona zabawanabierała właściwego tępa. •-Domyślam się, czego ode mnie chcesz. Uśmiechnął się do mnie jakoś tak szelmowsko i zaczął delikatnie po udzie masować. – Jak tak bardzo tego chcesz, to chodź, pojedziemy do mnie? Zagadnęłam i na początek zboczonej zabawy moje usta i zęby zacisnęły się na jego uchu zamruczał jak kot, o tak wiedziałam, że mu się podoba.
Byłam bardzo podniecona napalona jak przysłowiowa kotka w marcu. Wyszliśmy, a on poprowadził mnie do siebie do samochodu. W domu posadziłam go na kanapie, a sama skoczyłam się przebrać miałam ochotę mocno poszaleć i być bardzo zboczoną i nie grzeczną dziewczynką, skoczyłam do szafy wyjmując najbardziej sucze ubranie, jakie miałam, by wyglądać jak dziwka i jeszcze bardziej działać na wszystkie zmysły mojego kolegi. Pewnie chcielibyście wiedzieć, co założyłam na siebie, więc po kolei wymieniając czerwone springi, jakiś pasek, który udawał staniczek zakrywając jedynie same suteczki na biust, czarna, koronkowa sukienkę opinającą dokładnie moje ciało, czerwona szminka podkreśliła kolor moich ust, głębokie czarne cienie sprawiły zaś, że moje oczy wyglądały jak bym szła na wieczorną imprezę. Zeszłam na dół, widziałam jak mi się przygląda jak jest pod wrażeniem mojej osoby, o tak muszę przyznać, że mu się spodobała, tak od razu widać było jak pojawił mu się spory namiocik na spodniach złapałam go za rękę i poprowadziłam na górę weszliśmy do sypialni. Od razu zaczął dobierać się do mnie strasznie chętny na dalsze zboczone zabawy i napalony straszliwie, nie było żadnego gadania. Całował mnie tak namiętnie… Całowaliśmy się tak bardzo mocno, a nasze języki szalały. Wtedy on się rozebrał był całkiem fajnie zbudowany, a to, co miał miedzy nogami od razu przyciągnęło moją uwagę. Ach, …. Nic nie odzywaliśmy się do siebie odepchnął mnie od siebie i przyglądał mi się pełnym aprobaty spojrzeniem. Spoglądał na mnie bardzo napalony, o czym świadczył stan jego prężącego się teraz kutasa, który przebijał się dosłownie przez materiał bokserek – Czas się zabawić, moja mała suczko prawda? Powiedział głośno i jednym mocnym ruchem ściągnął swoje bokserki. Miał dużego i koniecznie chciałam go poczuć w sobie nie ważne, gdzie czy w mojej dziurce, czy może w ustach, o tak chciałam mu go mocno, wtedy obciągnąć, tak, by był ze mnie zadowolony, a naszą zabawę zapamiętał do końca swych dni. Klęknęłam i wzięłam go głęboko w usta, o tak obciąganie podobało mu się mruczał głośno i głaskał mnie po głowie, kiedy mój języczek raz za razem zataczał kręgi na jego twardym jak skała kutasie, nagle nasza zabawa musiała mu się znudzić, gdyż wycharczał coś, a potem złapała mnie mocno za włosy i pchnął na łóżko, o tak lubiłam takie zabawy, wiedziałam, że wreszcie zaczyna być coś, na co warto było tyle czekać.Tomasz nie bawił się w uprzejmości, ustawił mnie na pieska i jednym szybkim ruchem podciągnął mi sukienkę odsłaniając wypiętą dupkę, wiedziałam, że jest tak napalony, że nie będzie chciała czekać i chwile później już poczułam go w sobie, mocno bez krępacji jego twardy jak skała kutas wszedł w moją cipeczkę i zaczął mnie mocno posuwać, o tak czułam go w środku jak obija się o moje ścianki powodując niewiarygodne skurcze w mojej pizdeczce, czułam rozkosz, jakiej od dawna nie zaznałam i przyznam, że było to bardzo niewiarygodne uczucie.
Czułam jak orgazm nadchodził, drgawki rozkoszy ogarnęły moja cipkę i krzyknęłam z rozkoszy. – O proszę chce twojej spermy, spuść się na mnie, tak bardzo tego chcę!!!Wydyszałam i uklękłam przed jego drągalem. Włożyłam go do ust i zaczekam ruszać językiem wokół główki, jednocześnie ssajac, a rączkom w tym samym czasie pieściłam jego jajeczka. Słysząc przyspieszony oddech mojego partnera, wyjęłam jego kutasa i sperma wystrzeliła na moje usta i piersi zalewając je całe. Wytarłam piersi i oblizałam usta. – Od dawna nikt mnie tak nie bzykał mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec, co? Powiedziałam zlizując resztki spermy z jego kutaska i spojrzałam mu w oczy po ich wyrazie wiedziałam, że to dopiero był początek i, że dalsza część zabawy jeszcze przed nami…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.