O tak i mamy lany poniedziałek , czyli wszystkie sikawki w dłoń chłopaki i kto dziś nie zaliczy jakiejś napalonej panny , albo i mężatki ten gapa , znaczy się nie zleje  tak czy inaczej mam nadzieję że święta minęły wam radośnie że pełne były zabawy i sex rozmów , że coś poszaleliście , a jeśli nie to choć mam nadzieję że będzie wam się podobać dalsza część mojego opowiadania jaką dla was przygotowałam , to ja uciekam a wam życzę miłej lektury .

Nagle po prostu pocałował mnie głęboko z języczkiem, nie mógł oderwać sie ode mnie tak sie przyssał i tak samo nagle przestał mnie całować. Patrzył na moja reakcje na wszystko, po czym spytał mnie, jaką drogę wybiorę, powiedziałam mu że on wie najlepiej jak mogłabym wykorzystać taka ofertę i zadbać o swoja przyszłość. Nachyliłam sie nad nim, zaczęłam rozpinać mu pasek i spodnie, ręka już wyczuwałam ze w spodniach ma taka twarda i napaloną bestie, która juz koniecznie chce wyjść na wierzch. Igorowi podobała się sie ta sytuacja i wiedział ze na tym nie poprzestanę nasza zboczona zabawa rozkręcała się na całego.
Wyciągnęłam jego kutaska ze spodni, był duży i gruby, popatrzyłam mu w oczy i zabrałam sie za lizanie jego kutasa, sama główeczkę tak mocno lizałam i ręka pomagałam sobie go masować by całego miął takiego obciąganegoobciągałamnapalony . Tym czasem Igor druga ręka zawędrował od drugiej strony pod moja sukienkę i majteczki, czuł że już jestem tam bardzo mokra, że te soczki juz dosłownie wyciekają mi mocno z tej cipki, kiedy tylko to poczuł podniecił sie do granic wytrzymałości, powiedział mi że jestem już taka mokra, że nie pamięta, kiedy jakąś laska była taka mokrutka przy nim. Odwróciłam sie do niego i powiedzialam ze jestem taka mokra od kad. weszliśmy do jego pokoju, odkąd zaczął mi o sobie opowiadać i patrzył na mnie tak jak teraz. Powiedziałam mu że też mnie kreci i nie robie tego tylko dla kariery ale że już w barze wiedziałam że dziś coś może być z naszego nie zobowiązującego spotkania towarzyskiego.
Igor oniemiał, tak mocno na siebie działaliśmy ze nie mogliśmy juz dłużej czekać, Igor rzucił sie na mnie, przygniótł mnie do łóżka i całował mnie wtedy tak namiętnie i głęboko i szybko jakby sie śpieszyłby ta namiętność sie nie skończyła.
Nie przestając mnie całować, rozbierał mnie cała, z każda sekunda odkrywał moje ciało zachwycając sie nim, zdjął mi te mokre majteczki i zaczął liżąc cipke, odwrócił sie do mnie znów mówiąc ze jestem taka mokra ze ciężko sie dostać do środka, śmieliśmy sie z tego, wtedy zbliżył sie do mnie bardziej, objął mnie rekami wzdłuż ciała, wzdłuż moich rak, patrzył cały czas głęboko w oczy i wchodził powoli we mnie, po chwili wszedł mocno całkiem do końca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.