Miesięczne archiwum: Lipiec 2014

Moja cipeczka, byłam tak rozluźniona, spragniona i napalona tak że nie mogło być inaczej! Z każdym ruchem zaczęłam go ujeżdżać coraz to mocniej i namiętniej czułam jak mocno wbijał się w mój słodki środeczek , Paweł był coraz bardziej pobudzony bo kochaliśmy sie coraz to ostrzej i szybciej z każdym jego ruchem nasza zboczona zabawa nabierała nowego tempa, podniósł sie troszkę do mnie, przytulił mnie, trzymał w obiciu moje ciało i sam zaczął biodrami tak ruszać mocno w mojej cipce ze czułam ze oboje dochodzimy, coraz bardziej zaczęliśmy jęczeć wydając z siebie serie jęków i pomruków, ja miałam usta blisko jego ucha a on swoje blisko mojego ucha, podniecaliśmy sie tak nawzajem, wtedy, Paweł w takim ucisku położył sie na mnie na łóżku i coraz szybciej zaczął mnie posuwać tym twardym jak skała kutasem mocno i bez litości w sam środeczek mojej wilgotnej i napalonej cipeczki , bez chwili wytchnienia! Jęczałam coraz głośniej, ścisnęłam jego rękę, by wiedział że za chwile dojdę, on to wiedział i nagle szybko ze mnie wyszedł i zaczął dalej szybko walić sobie kutaska nad moim brzuszkiem i piersiami kiedy to za chwile z jego kutaska zaczęły tryskać kropelki spermy, czułam je na swoim gorącym ciele, dalej Paweł spuścił mi sie na piersi, był cały zdyszany i czerwony na ciele z tego podniecenia i energii jaka włożył w posuwanie mnie.
Było tak cudownie, dyszałam również i ja, dłonią dotknęłam spermy na piersiach i brzuchu i zaczęłam sobie ja rozmawiać ,a potem wsadziłam dwa palce do ust i zlizałam to co na nich zostało, Pawłowi się to bardzo spodobało dotykał mnie tak namiętnie i chwilami zachłannie, potem położył sie na mnie i tak bardzo delikatnie całował mnie w usteczka już coraz bardziej zaspany. Cudownie mi z nim było i wiedziałam ze on uważa tak samo. Położyliśmy sie spać i przytuleni zasnęliśmy w łóżeczku. Kolejnego dnia tez sie spotkaliśmy na pieszczoty i miłe Sex spotkania, gdzie nie raz nie dwa razy go dosiadłam obciągnęłam albo pozwoliłam się wziąć w moją słodką dziurkę z całą jego mocą , napalona i zawsze gotowa spędziłam z nim naprawdę kilka fajnych weekendów.

Kiedy tak mu ciągnęłam te łaskę, Get kutaska, to słyszałam jak jęczy, słyszałam jak mu jest dobrze, na początku delikatnie lizałam mu kutaska, sama główeczkę, a potem coraz bardziej go brałam do buzi obciągając mocno jak przysłowiowy odkurzacz , chciałam sprawdzić jak wiele zmieszczę w buzi, zwłaszcza ze Paweł miął takiego dużego i grubego tego kutasa że byłam pod jego wielkim wrażeniem , i już wtedy chciałam bardzo go poczuć w środku mojej mokrej cipeczki. Brałam go tak głęboko jak tylko mogłam by sprawić mu przyjemność, a kiedy go juz tak wsadzałam mocno to czułam ze jego kutas robi sie jeszcze bardziej twardy jak skała już wtedy był, wiedziałam że teraz musze juz iść dalej, wspięłam sie na góre do Pawła, pocałowałam go i powiedziałam ze to był Moj pierwszy raz kiedy komuś obciągałam, uśmiechnął sie i powiedział ze było przecudownie. Wtedy dalej bawiłam sie jego kutaskiem, zaczęliśmy sie całować a ja coraz bardziej wchodziłam na niego, tak cipeczka jeździła wzdłuż jego kutaska, była wtedy byłam cały czas taka mokra i napalona że normalnie szalałam a wszystkie moje zmysły szalały wraz ze mną , kutas był cały w soczkach, miałam wrażenie że Paweł Bedzie dochodził, wtedy zwolniłam byśmy oboje doszli razem za chwile, Paweł złapał mnie za piersi, pieścił je mocno, a ja rekami dotykałam jego ud, oparłam sie o nie wyginając piersiami do Pawła dając mu je pod nos do possania , co on nie ociągając się zrobił mocno raz za razem liżąc moje twarde jak skała sutki , przygryzając je co chwile i ssąc mocno, ja tym czasem nie przeszkadzałam sobie wcale i pomrukując ocierałam się cipeczka o jego kutaska, wtedy coraz wyżej unosiłam cipeczkę i postanowiłam tak sie nadziać na tego jego kutasa, najpierw nadziałam sie na jego główeczkę i poczułam delikatny ból mieszany z rozkoszą nie do opisania i tak pomału jeździłam po jego kutasie, nabijałam się coraz bardziej by wejść jak najgłębiej, z każdym nabijaniem sie na kutasa, Paweł coraz mocniej jęczał, ja tez jęczałam bo było mi tak bardzo przyjemnie z nim w środku, nie czułam już bólu a jedynie przyjemność która płynęła nieprzerwaną fala przez moje ciało.

Był taki namiętny, potrafił porządnie zadbać o kobietę, czułam sie jak księżniczka, czułam ze pragnie tylko mnie jak bardzo jest na mnie napalony i podniecony , nasze Sex spotkanie rozwijało się w zawrotnym tempie i przyznam że bardzo mi się to podobało, to było takie cudowne i szalone za razem.
Wiedziałam że chce z nim to zrobić chciałam seksu a jednocześnie bałam sie tego że pomyśli ze tak szybko mu sie oddalam i że tylko zboczone zabawy mi w głowie zresztą w tej materii moja bielizna świadczyła przeciw mnie..
Cały czas sie całowaliśmy, Paweł postanowił mnie wypieścić porządnie tam na dole, na cipeczce, wtedy miałam taki paseczek po środku, podobał mu sie, wyglądał tak zapraszająco do środka , a ja byłam tak strasznie napalona i podniecona że soczki dosłownie lały się ze mnie prawdziwym strumieniem , bez ani chwili przerwy. Było tyle emocji tego wieczoru ze oboje byliśmy bardzo napaleni na siebie, i wtedy pomyślałam „czemu by nie” czemu mam sie z nim nie przespać, jest wspaniały i raz się przecież żyje , a nawet jeśli źle o mnie pomyśli to co z tego!
Tak mocno nawzajem sie przyciągaliśmy ze wręcz musiałam mu sie oddać. Kiedy przestał mi już liżąc moją cipeczkę, wspiął sie na górę i dał mi buziaka mówiąc że jestem strasznie mokra. Odpowiedziałam że tak mocno mnie pociąga że nie powinien sie dziwić temu. Paweł znów się uśmiechnął, ale tym razem to ja bardziej dominująco popchnęłam go na druga cześć łóżeczka, i patrząc mu w oczy schodziłam ręką do jego bokserek, dotykałam go tam, głaskałam coraz mocniej pocierałam, i w końcu wyjęłam jego kutaska tak był bardzo twardy , przyznam że wtedy miałam na niego taka ochotę że moje zmysły dosłownie szalały.
Mieścił sie cały w reku, był taki nabrzmiały, śliski i czerwony jakby miął za chwile eksplodować!
Paweł sie uśmiechał, wyglądał jakby czuł sie jak w niebie, miął takie rozmarzone oczyć, cały czas bawiłam sie jego kutaskiem, on zaczął mnie całować i kładł sie na mnie, ale ja go znów odepchnęłam na łóżeczko by za chwile zając sie jego kutasem chciałam mu obciągnąć. I tak zeszłam niżej łóżeczka by sie nim pobawić, Paweł położył sie całkowicie i oddal mi całego peniska do dyspozycji, wtedy też pierwszy raz robiła komuś loda mocno i rytmicznie obciagałam jego twardego jak skała kutasa.

Paweł odwzajemnił pocałunek i bardzo pewnie siebie, całował mnie napierając na moje ciało, wziął mnie za talie, całował i jednocześnie uniósł mnie i usadowił na sobie, na kolanach. Usiadłam rozkrokiem na nim dalej całując sie namiętnie o jaka już wtedy byłam zwyczajnie napalona nasze spotkanie towarzyskie zmieniało się w bardzo gorącą randkę gdzie oboje traciliśmy kontrole. Byliśmy tak zajęci sobą że nic innego już dla nas nie istniało. Kiedy przestaliśmy się tak całować, Paweł patrzył na mnie, siedziałam na nim w sukience obciślej z dekoltem, uśmiechał sie i rękoma błądził po moich udach gdy niespodziewanie zobaczył ze zamiast rajstop mam czarne pończochy . Widziałam podniecenie w jego oczach, nie mógł oderwać wzroku od pończoch i od majtek które dojrzał czułam jak bardzo na niego zadziałałam może było to trochę zboczone , ale właśnie taki efekt chciałam na nim wywrzeć ubierając się w ten właśnie sposób , chciałam by nasze małe spotkanie towarzyskie już na zawsze zostało w jego pamięci jako coś wyjątkowego. Coraz bardziej sie nakręcał wpatrując sie to na jedna nogę to na druga, pończochy miałam koronkowe czarne tak jak i majteczki , a on co czułam bardzo wyraźnie z chwili na chwile był na mnie strasznie napalony. Paweł w końcu rzucił sie na mnie z pocałunkami, był wtedy znacznie bardziej pewny siebie w swoich ruchach, to na pewno przez to pożądanie i namiętność jaką w nim rozpaliłam przez cały wieczór. Całował mnie tak namiętnie , nie dając mi ni chwili wytchnienia , straszliwie napalony chciał mnie po prostu zjeść w całości , nie zostawiając nawet kosteczek , takie miałam wtedy odczucie i wcale mi to nie przeszkadzał gdyż tak samo byłam na niego straszliwie napalona.
Widziałam jak bardzo go kręcą czarne pończoszki, dotykał mnie rękoma cały czas błądząc po nich, a w pewnej chwili obiema rękoma zsunął mi ramiączka sukienki z ramion, podniósł mnie, wziął na ręce i zaniósł do sypialni cały czas całując sie ze mną, położył mnie i ściągał sukienkę z mojego dygoczącego wtedy z podniecenia ciała , czułam jak nasze spotkanie zmienia się w Sex spotkanie , i bardzo mi się to podobało , nie miałam zamiaru poprzestać na tym i chciałam by ten wieczór nigdy się nie skończył.

Miałam 22 lata kiedy po raz pierwszy kochałam sie z koleżanka która była biseksualna i wcale się z tym nie kryła przed innymi znajomymi , cóż więc było dziwnego w tym że i ja miałam wielką chęć spróbować, chciał do nas dołączyć mój chłopak ale pozwoliłam mu tylko patrzeć najpierw na nas, było cudownie, była taka delikatna a zarazem taka pewna siebie i doskonale wiedziała jak mi dogodzić przyznam że tak jak wtedy byłam napalona to już dawno nie a nasze wspólne zboczone zabawy zabrały mnie na sam szczyt i to nie jeden raz. Ale o tym później…
Część mam na imię Klaudia, wysoka ładna blondi o dużym temperamencie. Chętnie zapraszam do mojej lektury w której podzielę sie z wami swoimi doświadczeniami oraz tym jakie mam jeszcze niespełnione fantazje. Traktuje to jako pamiętnik, opowiem wam jakie miałam doświadczenia z facetami i również z dziewczynami. I jak wygląda moje zakręcone życie 30stolatki.
Może zacznę od początku, kiedy to zaczęła sie moja przygoda z seksem i jaki był mój pierwszy raz i z kim.
Miałam w swoim życiu juz kilka związków i tych poważniejszych i mniej znaczących. I przyznaje że miałam ochotę iść do łóżka z kimś, ale musiał to być facet z którym bym nie żałowała tego zrobić bo rzadko zdawałam się na impulsy władające moim ciałem a częściej na zdrowy rozsądek. Wtedy to była wielka sprawa jak w życiu każdej dziewczyny tak myślę teraz z perspektywy czasu. Zawsze byłam dość otwarta dziewczyna i szybko zawierałam znajomości. Swojego chłopaka z którym poszłam do łóżka poznałam przez Internet. Był z innego miasta ale odległość już później nie miała znaczenia przy spotkaniach i spędzaniu czasu razem. Pisaliśmy kilka ładnych tygodni wtedy aż w końcu postanowiliśmy sie spotkać. Akurat w jego mięście mieszkała moja przyjaciółka z klasy, u niej nocowałam i zostawiłam wszystkie rzeczy tego weekendu taka przykrywka czemu akurat tam chciałam jechać. Kiedy spotkałam sie z Pawłem piątkowego wieczoru, oboje wpadliśmy sobie w oko mimo juz wcześniejszego zaangażowania, gdzie rozpisywaliśmy sie w emailach i zachwycaliśmy swoimi zdjęciami nawzajem. Poszliśmy do knajpki w rynku, tam przy drinkach niespodziewanie dałam mu buziaka w usta. Paweł sie uśmiechnął i zaproponował pójście do niego lub do bardziej przytulnej knajpki gdzie spędzimy milo czas. Popatrzyłam na niego i oboje wiedzieliśmy ze idziemy do Pawła i że na pewno dziś nie będziemy próżnować ciesząc się sobą . Kiedy tylko doszliśmy pod jego blok, kupiliśmy sobie czerwone wino , bo przecież przy czymś trzeba posiedzieć do tego jak wiadomo alkohol w odpowiednich ilościach powoduje odwagę .
Zrobiliśmy sobie miły wieczorek, usiedliśmy kolo siebie na kanapie, piliśmy wino i rozmailiśmy o sobie nawzajem. W pewnym momencie kiedy juz wiedziałam że więcej nie chce pic alkoholu, odłożyłam swój kieliszek, wzięłam tez kieliszek Pawła i odłożyłam obok mojego, odwróciłam sie do niego uśmiechając i pocałowałam go w usta bardzo mocno i namiętnie , tak jak wtedy najlepiej potrafiłam , czułam smak wina na jego języku kiedy razem z moim oplatały się wzajemnie.