Weszłam wczoraj do uroczej knajpki w moim mięście, niedaleko domu, chciałam tam troszkę odpocząć od pracy i od zajęć na uczelni bo ostatnio było ich całkiem sporo.
Ponieważ była już jesień, mnie dopadła mała depresja jak co roku , czasem tak mam bo jak wiadomo pogoda nie zawsze wpływa na nas pozytywnie i czasem sam człowiek nie wie czemu jest smutny i nic mu się nie chce , ale cóż taki właśnie to był dzień. Pomyślałam, że kupie sobie czekoladę na ciepło i może poprawi mi sie troszkę humor, bo jak wiadomo słodycze zawsze działają na kobiety pozytywnie i poprawiają nastrój .
Z zewnątrz, z ulicy zauważył mnie jakiś chłopak przez chwile mi się przyglądał , ale nie jakoś tak nachalnie tylko czułam przez jedno bicie serca na sobie jego wzrok, wszedł do kawiarni, usiadł przy stoliku obok i wpatrywał sie we mnie , bez słowa bez uśmiechu bez jakiegoś takiego przekazu , nie wiedziałam co się dzieje za bardzo powiem że czułam się wręcz nie swojo.
Miałam takie wrażenie ze patrzy cały czas na mnie, zalotnie tylko zaglądałam o co mu chodzi i nagle podeszła do mnie kelnerka, podając mi kilka pralin, takich czekoladek w rożnych smakach przyznam że bardzo je lubię , ale w mojej głowie czułam na sobie cały czas jego wzrok , na nią nie zwrócił nawet uwagi choć przyznam że w mini i czarnych rajstopach na pewno przykuwała uwagę każdego fana sex telefonu. Powiedziałam jej, ze nic nie zamawiałam zaskoczona jej wizytą, a ona sie uśmiechnęła, a ja sama nie wiem czemu spojrzałam w jej dekolt gdzie widać było dwie twarde piersi nacierające na bluzkę i wspomniała że to mila niespodzianka od chłopaka z Sali , jej fiołkowe oczy i zmysłowe usta sama nie wiem czemu sprawiły że poczułam się trochę napalona , jeju przecież nie byłam lesbijką , ale czasem takie myśli kotłowały się w mojej głowie , plus wzrok kolesia z naprzeciwko , to wszystko powodowało że moje zmysły normalnie szalały , a ja sama nie wiedziałam dokładnie co się ze mną dzieję.
Podziękowałam i rozejrzałam sie po Sali a kelnerka odeszła mocno kołysząc biodrami , o tak przykuwała wszystkich spojrzenia napalone oczy facetów dosłownie nie mogły się od niej odkleić, od kogo mogły by być te czekoladki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.