On o tym wiedział i zaczął coraz szybciej mnie ruchać jego twardy jak skała kutas wbijał się mocno w moja mokrą i wyjątkowo napaloną cipeczkę, tak mocno mi lądował tego kutasa że myślałam że wyjdzie druga strona, tak mocno go czułam w pochwie , że co chwila dosłownie traciłam zmysły! Był wielki i twardy oraz bardzo sztywny pracował jak młot pneumatyczny pustosząc moją mała norkę , do dziś pamiętam tamto uczucie bo bardzo mi się podobało, kiedy tak rytmicznie mnie ładował , a ja posłusznie wypięta jak grzeczna suczka przyjmowałam każde jego pchnięcie z wyrazem rozkoszy na twarzy.
Ruchał mnie tak jakby startował w wyścigach i za chwile była meta , wiec postanowił dać z siebie wszystko , napalony do granic zdrowego rosądku! Tak zacisnął pośladki że czułam ze mi w tej cipce sie spuści , nie chciał przerwać ani się wycofać dysząc coraz głośniej i coraz mocniej pchając w moją mała i bardzo nabrzmiałą dziureczkę!
I tak było poczułam skurcz w jego biodrach, a on wytrysnął mi prosto do mojej pizdeczki i dalej ruchał mnie twardym kutasem , a jego nasienie rozlewało się po mojej małej norce , zalewając ją prawdziwymi wielkimi falami!
Cały zadyszany patrzył na mnie i dalej mnie delikatnie ruchał od tylu , ale już znacznie wolniej , niż poprzednio, już taki wyczerpany, jakby robił to całą noc. Ja musze wam przyznać właśnie tak sie czułam!
Nie wiedziałam nawet kiedy to sie stało, byłam tak podniecona, moje soczki dalej mi ciekły po cipce i po nóżkach w tej pozycji, a on tylko zaganiał te soczki ręką i jeszcze masował mi cipkę wcierając w nią wszystko , wkładał paluszki do środka, a kciukiem przyduszał jeszcze mojego dzyndzelka.
Nadal było mi dobrze i jęczałam jeszcze chwile mu do ucha. Po chwili przytulił mnie bardziej do siebie i powiedział że codziennie będziemy sie kochać gdzie indziej, gdzie tylko popadnie, kiedy nas najdzie ochota. A sądząc po tym jak na siebie działamy, to myślę że będzie to dosyć często i bardzo podoba mi się ta myśl!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.