Miesięczne archiwum: Maj 2016

Na początku maja postanowiłam z koleżanką odprężyć się na łonie natury, była piękna pogoda więc wzięłyśmy koc i podjechałyśmy na polanę. Nikogo nie było a słońce nas rozgrzało więc siedziałyśmy na kocu w bikini. Nagle koleżanka zobaczyła jakiegoś młodego faceta niedaleko w lasku. Stał jakiś czas i patrzył w naszą stronę, chyba myślał że go nie widzimy. Postanowiłyśmy się powygłupiać i koleżanka zaczęła całować mnie po odkrytych częściach ciała. Na początku się śmiałyśmy ale spodobało mi się i zanim się obejrzałyśmy żarty zmieniły się w gorącą przygodę. Obmacywałyśmy się po
gołych cyckach
, kroczu i lizałyśmy.

Nagle ona odchyliła mi majteczki i zaczęła pieścić palcami moją cipkę, trochę się wstydziłam ale szybko mi się spodobało i uległam. Zrobiłam się wilgotna i nagle ona zbliżyła głowę do mojego krocza i zaczęła mnie po nim lizać, to było cudowne, zupełnie zapomniałam o chłopaku, który nas podglądał. Potem ja jej się odwdzięczyłam tym samym. Powiedziałam że przydałby się tu jakiś twardziel, wtedy Kamila spojrzała w stronę lasku i ten chłopak tam jeszcze był. Co więcej dalej na nas patrzył siedząc na trawie i trzepiąc swojego kutasa. Długo nie myśląc, podniecone zgodnie zdecydowałyśmy, że go zaprosimy.

Zawołałyśmy go, przez chwilę się speszył, chyba myślał, że go nie widzimy. Ale w końcu przyszedł do nas nieśmiało, spodnie miał napięte od sterczącego chuja, stał i patrzył na nas jakby nie wiedział co zrobić, tylko poprosił, żeby go uszczypnąć, bo nie wierzył, że to dzieje się naprawdę. Wtedy złapałam go za krocze i masowałam penisa przez spodnie, zaraz zrobił się odważniejszy i sam je spuścił, ukazał się nam wtedy jego twardy, średniej wielkości, sterczący kutas.

Zbliżyłyśmy się we dwie i zaczęłyśmy go pieścić, ja lizałam go po grzbiecie i główce kutasa a koleżanka zanurkowała pod spód i lizała jego jaja, potem się zmieniałyśmy. Brałyśmy go do ust i cmokałyśmy na zmianę. Powiedział, że chciałby wślizgnąć się w nasze cipki ale nie ma prezerwatywy. Mimo to zgodziłyśmy się, położyłyśmy się więc rozkraczone i po kolei wkładał nam swojego kutasa, ruchając po trochu bez gumy na zmianę dwie mokre cipki. Po chwili na jego twarzy było widać że zaraz się spuści, nadstawiłyśmy mu więc buzie, on dokończył trzepiąc chwilę ręką kutasa i spuścił nam się na buzie. Kamila nie popuściła mu i jeszcze oblizała kutasa na koniec. Może ktoś uznać że jestem zboczona ale razem z koleżanką majówkę uważamy za udaną.

Witajcie moi Kochani 🙂 o to dalsza część niesamowitej przygody, jaka dla Was przygotowałam do poczytania. Być może uda mi się kogoś nawet zainspirować?

Mając już jego dłoń miedzy moimi udami a jego twarz w moich piersiach zaczęłam odchylać się trochę do tylu i w końcu znaleźliśmy się na łóżku! Ja leżąc na plecach a on na mnie, zaczął rozpinać moja bluzeczkę z której wyskoczyły moje piersi w pełni uformowane przez mój staniczek. Cala już zrobiłam się mokra w kroczu na myśl ze zaraz będę naga a on mnie zobaczy, mój własny SYN!
Gdy rozpiął już mój staniczek zaczął delikatnie masować moje piersi, a moja ręka? Powędrowała ku jego kroczu. Poczułam jak jest ono sztywne bardzo twarde! Postanowiłam dłużej nie czekać i zająć się nim a solidne obciąganie to jest to co najbardziej lubię robić ustami
Rozpięłam z jego delikatnie przyciasnego krocza suwak rozporka, pochyliłam się bardziej i wyjęłam jego twardego penisa.. Jest taki piękny dorodny pomyślałam sobie geny ojca przejął.. Dłużej się już nie zastanawiałam wzięłam tego naprężonego penisa prosto w usta, a widok wyrazu twarzy mego syna był bezcenny! Podnieciłam go momentalnie a gdy już miałam kutasa ściśniętego w ustach czułam jego puls i byłam prawie pewna ze zaraz wystrzeli! Myliłam się! Powiedziałam
– Wstań Synku.
On wstał i jego całe nagie ciało ukazało się moim oczom! Piękny, wysportowany młodzieniec z stojącym twardym kutasem ! Wzięłam oburącz jego chuja i zaczęłam ściągać z niego skore po same jadra a następnie wzięłam szybkim ruchem do ust. Dłońmi złapałam jego pośladki ścisnęłam je i dociskałam jego kutasa tak mocno ze aż miałam odruchy dławienia!
Jego kutas po moim oralu zrobił się taki mokry i twardy ze musiałam na niego wskoczyć! Pchnęłam go dłonią a on padł na łóżko.. szybko rozkraczył nogi i gdy to zrobił wskoczyłam na niego jak niewyżyta, niczym wygłodniała Tygrysica na swoja ofiarę. Zaczęłam ujeżdżać go i jęczeć. Wchodził we mnie głęboko a ja dociskałam moja
mokra cipeczką
go coraz bardziej i bardziej a pot spływał mi szlakiem miedzy piersiami do samej cipki! Kochaliśmy się na kilka sposobów od tylu jednak mi się najbardziej podobało, bardzo polubiłam takie zboczone zabawy z moim ukochanym Synkiem.
-Ohh ohhh taaak…
Krzyczałam coraz mocniej i mocniej a on posuwał jak szaleniec moja cipkę i wkładał palec w pupę głęboko, najpierw jeden, a potem dwa i tak na zmianę a zmieniając kolejność wyciągał i oblizywał je ze smakiem, ślinił i rznął moją
analną dziurę
palcami dalej a jajka jego obijały się o moje poślady! Rznął mnie coraz mocniej i mocniej a jęczał w wniebogłosy i czułam ze powoli dochodzi! Nie mogłam się doczekać jego wytrysku ale bałam się ze może nie zdarzyć i strzelić prosto w moją cipkę wiec szybko wyskoczyłam z niego, a on wstał wtedy szybko klęknęłam przed nim i wzięłam w usta .. Oplątawszy językiem jego łepek kutasa i masując nabrzmiałe jaja czułam ze za chwile wystrzeli..
– Oo taaak strzel mi prosto w gardło! Strzel! Nie czekaj i daj mi smakować swoja spermę! Coraz bardziej w myślach moich pojawiały zboczone obrazy jak połykam jego spermę!
Szybkimi ruchami jeździłam po chuju góra, dół, dół, góra i coraz szybciej i szybciej! Odchylił głowę do góry i…. strzelił! Jego cale ciało drżało a sperma wypływała obficie prosto w moje głębokie gardło!
– Mmm wyssę Ci synu do końca! Ohhh
Spojrzał na mnie i oddal mi wszystkie
nasienie słodką spermę

jaką posiadał!
Wyjęłam kutasa z ust i delikatnie otarłam główkę o moje pełne i czerwone usta a następnie pocałowałam czubek kutasa! Spytałam…
– Podobało się?
Odpowiedział mi wtedy..
– Mamo, mam ochotę na jeszcze!
Jak myślicie był kolejny raz? O tym i jeszcze wielu rożnych moich przygodach dowiecie się w kolejnych moich opowiadaniach! Czekajcie bo już niedługo będą kolejne!