Na początku maja postanowiłam z koleżanką odprężyć się na łonie natury, była piękna pogoda więc wzięłyśmy koc i podjechałyśmy na polanę. Nikogo nie było a słońce nas rozgrzało więc siedziałyśmy na kocu w bikini. Nagle koleżanka zobaczyła jakiegoś młodego faceta niedaleko w lasku. Stał jakiś czas i patrzył w naszą stronę, chyba myślał że go nie widzimy. Postanowiłyśmy się powygłupiać i koleżanka zaczęła całować mnie po odkrytych częściach ciała. Na początku się śmiałyśmy ale spodobało mi się i zanim się obejrzałyśmy żarty zmieniły się w gorącą przygodę. Obmacywałyśmy się po
gołych cyckach
, kroczu i lizałyśmy.

Nagle ona odchyliła mi majteczki i zaczęła pieścić palcami moją cipkę, trochę się wstydziłam ale szybko mi się spodobało i uległam. Zrobiłam się wilgotna i nagle ona zbliżyła głowę do mojego krocza i zaczęła mnie po nim lizać, to było cudowne, zupełnie zapomniałam o chłopaku, który nas podglądał. Potem ja jej się odwdzięczyłam tym samym. Powiedziałam że przydałby się tu jakiś twardziel, wtedy Kamila spojrzała w stronę lasku i ten chłopak tam jeszcze był. Co więcej dalej na nas patrzył siedząc na trawie i trzepiąc swojego kutasa. Długo nie myśląc, podniecone zgodnie zdecydowałyśmy, że go zaprosimy.

Zawołałyśmy go, przez chwilę się speszył, chyba myślał, że go nie widzimy. Ale w końcu przyszedł do nas nieśmiało, spodnie miał napięte od sterczącego chuja, stał i patrzył na nas jakby nie wiedział co zrobić, tylko poprosił, żeby go uszczypnąć, bo nie wierzył, że to dzieje się naprawdę. Wtedy złapałam go za krocze i masowałam penisa przez spodnie, zaraz zrobił się odważniejszy i sam je spuścił, ukazał się nam wtedy jego twardy, średniej wielkości, sterczący kutas.

Zbliżyłyśmy się we dwie i zaczęłyśmy go pieścić, ja lizałam go po grzbiecie i główce kutasa a koleżanka zanurkowała pod spód i lizała jego jaja, potem się zmieniałyśmy. Brałyśmy go do ust i cmokałyśmy na zmianę. Powiedział, że chciałby wślizgnąć się w nasze cipki ale nie ma prezerwatywy. Mimo to zgodziłyśmy się, położyłyśmy się więc rozkraczone i po kolei wkładał nam swojego kutasa, ruchając po trochu bez gumy na zmianę dwie mokre cipki. Po chwili na jego twarzy było widać że zaraz się spuści, nadstawiłyśmy mu więc buzie, on dokończył trzepiąc chwilę ręką kutasa i spuścił nam się na buzie. Kamila nie popuściła mu i jeszcze oblizała kutasa na koniec. Może ktoś uznać że jestem zboczona ale razem z koleżanką majówkę uważamy za udaną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.