Miesięczne archiwum: Lipiec 2016

Szybko ściągnęła skórkę z żołędzie i zaczęła momentalnie obciąganie i to jakie przyznam że jeszcze nikt nie robił tego z taką mocą czułem się jak z przysłowieowym odkurzaczem , a moja koleżanka okazała się fachowcem w każdym calu i lodzik w jej wykonaniu był po prostu mistrzowski , o takiej zabawie marzą wszyscy faceci dzwoniąc na sex telefon i marząc o tym by dziewczyna zrobiła im dobrze jak ślubna nie potrafi. Nigdy w życiu nie doświadczyłem czegoś takiego raz za razem mój twardy kutas znikał w jej ustach i przyznam że brała go mocno po same jaja. Gardło miała bardzo głębokie, widać jej ogromne doświadczenie a zarazem pasję. ,, Jesteś gotowy rznąć swoją koleżankę z pracy, chcesz skosztować mojej mokrej cipeczki? ”. Natychmiast sięgałem po gumki, lecz usłyszałem ,, dziś rzniesz mnie bez gumki i do końca, chce byś ostro mnie zalał , jestem przecież twoją suką” Nie można było czekać dłużej, rozkraczyła się uchylając swoje stringi i gwałtownie wbiła się na mojego kutasa i zaczęła go ujeżdżać . Momentalnie poczułem jej soki wypływające z jej cipki, gorące i wilgotne wielkim strumieniem wylewały się na moje uda , była strasznie ciasna i niesamowicie gorąca. To było cudowne uczucie, wyła, wiła się na nim, wbijała się aż po same jaja, mocno na mojego twardziela. Zastanawiałem się jak długo tak mogę wytrzymać ?!. W trakcie jak Monika mnie dojeżdżała zacząłem pieścić jej średniej wielkości piersi, całując je co jakiś czas oraz słuchając jej wycia , jęczała głośno i mruczała jak najlepsza suka z sex telefonu. Nagle nastąpił orgazm z jej strony. Tak ciepłej cipeczki jeszcze nie czułem , fale rozkoszy rozlewały się po jej ciele wywołując dreszcze. Stwierdziła, ze teraz moja kolej i zeszła ze mnie i zaczęła napalona obrabiać go ponownie. Długo nie trzeba było czekać, abym strzelił do jej buzi… Nigdy tak długiej erekcji nie miałem. Po całym moim orgazmie Monika połknęła moja spermę, wylizała mojego ptaszka i powiedziała, ze kolejnym razem zrobimy to o wiele inaczej. Odwożąc Monikę do domu on wyciągała mojego ptaszka co jakiś czas i zaczęła go znów stawiać i obciągać ustami. W ten sposób żegnała się z moim kutasem oraz zachęcała to kolejnych spotkań.

Monika powiedziała że zna bardzo fajne miejsce i możemy tam skoczyć na kawę i deko pogadać, byłem tak napalony jak małolat pierwszy raz rozmawiający przez sex telefon wiec nie miałem nic przeciwko, zresztą jaki facet oparł by się tak ubranej kobiecie, emanowało od niej sexem, jej patrzyłem i nie mogłem od niej oderwać wzroku, nawet w samochodzie raz za razem łapałem się na tym że spoglądałem na jej zgrabne nogi, o jak bardzo chciałem je dotknąć popieścić, polizać tak byłem napalony na moją koleżankę z pracy, a ona siedziała obok mnie jak zawsze profesjonalna uśmiechając się do mnie.Miejsce które wybrała okazało się uroczą polanką w pobliskim lesie, byłem deko zdziwiony ale okazało się że ona była gotowa na wszystko wyciągnęła sobie piwko , a mnie podała bezalkoholowe , pożartowaliśmy trochę na ten temat ale przyznam że nie miałem nic przeciwko, w końcu chodziło mi przede wszystkim o jej towarzystwo oraz tą gorącą aurę jaką wokół siebie roztaczała moja gorąca jak wulkan koleżanka z pracy.W trakcie tej rozmowy Monika piła piwo, które coraz bardziej ją pobudzało do rozmowy oraz do różnych fantazji. Nagle… skończyło się piwo i Monika powiedziała- ,, przyjechaliśmy tu w wiadomym celu, na co czekasz przecież nie jesteśmy dzieciakami ”. Gdy usłyszałem te słowa od razu rzuciłem się na siedzenie, gdzie ona siedziała i zaczęliśmy namiętnie się całować o tak ale miała cudowne usta, chciałem jej więcej i więcej.Rzuciła mnie na siedzenie i zarazem zaczęła mnie dosiadać, ruszać się kulistymi ruchami po moim kroczu napalony liczyłem na obciąganie. Mój mały twardziel momentalnie stanął napinając moje spodnie do granic wytrzymałości i nie mógł się już doczekać penetracji jej wilgotnej szparki mokrej i słodkiej cipeczki, chciałem jej i to jak nikogo przez całe moje życie. Poczuła jego gotowość i zabrała się za uwolnienie go z moich majtek. Zaczęła go szybko masować ręką a zarazem oblizywać twardego jak skałę kutasa , jej wargi raz za razem poruszały się po jego główce, a usta pieściły końcówkę chciałem więcej, miałem wielka ochotę wpakować jej go po samo gardło i rżnąć ją mocno tak jak na to zasłużyła.
cdn…

Razem z rozpoczęciem wakacji postanowiłem zmienić moją starą i wysłużoną pracę na całkiem nową dzięki temu rozpoczął się nowy rudział w moim życiu. Nowi koledzy w pracy i nowe osoby w otoczeniu ponieważ zmiana mojej pracy połączyła się ze zmianą miejsca zamieszkania.Oczywiście jako nowa osoba musiałem przejść wiele szkoleń i musiałem tez zaliczyć test teoretyczny jak i praktyczny, aby móc pomóc zespołowi, który już pracuje ze sobą i walczyć o plany sprzedażowe. Ja młody mężczyzna bo 22 letni, wkracza do nowego zespołu w którego skład wchodzili już  Monika 36 letnia brunetka, zgrabna, szczuła, lubiąca zakładać krótkie sukienki,i przyznam że jak ją zobaczyłem pierwszy raz od razu mnie zatkało , bo to używając zwyczajnego języka była po prostu niezła laska na którą każdy facet chętnie by poleciał zwyczajnie patrzysz na nią i czujesz się z chwili na chwilę coraz bardziej napalony, oraz Norbert 28 letni sympatyczny specjalista od sprzedaży i kontaktu z zagranicznymi klientami.Pierwsze dni w pracy były bardzo rozpoznawcze, każdy chciał mnie poznać z mojego zespołu, jak i centrali i kierowników, którzy czuwali nad nasza pracą bo przecież zawsze jest ktoś wyżej. Pierwsze podróże służbowe z Moniką, były ciężkie bo chciała mi przekazać jak najwięcej wiadomości była dokładna i profesjonalna i choć chciałem by była napalona i zboczona oraz by nasze spotkania służbowe zmieniły się w Sex spotkanie, zwyczajnie musiałem obejść się smakiem bo była profesjonalna aż do bólu i rozmawialiśmy tylko i wyłącznie o pracy. Niestety w jej towarzystwie nigdy nie mogłem się do końca skupić , moje spojrzenie raz za razem wędrowało na jej zgrabne nogi , albo gdy szła przede mną na korytarzu na jej opięty tyłeczek, a moja wyobraźnia dosłownie szalała. No a po zakończeniu udanego miesiąca ustawiliśmy się na kawkę by świętować zwycięstwo i sukces Norbert nie mógł ale za to ustawiłem się z Moniką , nie będę kłamał właśnie tak wolałem. Umówiliśmy się o 20 i podjechałem po nią swoim samochodem. Czarne szpilki, czarne rajstopy i krótka sukienka z czarną-skórzaną krótką kurtką. Ten widok zamurował mnie a zarazem byłem szczęśliwy.