anonse towarzyskie

Mam nadzieję, że podobało wam się moje poprzednie opowiadanko, bo trochę się przy nim napracowałam, ostatnio tyle się działo na świecie, że nie miałam nawet czasu się odezwać, bo jak wiadomo ruscy nie próżnują i zamiast się zabawiać to wolą straszyć całą Europę, ale nie myślmy o tym i nie smućmy się, ja powiem wam, że przeprowadziłam ostatnio z moją koleżanką Justyną bardzo fajną sex rozmowę i na jej podstawie napisałam kolejne opowiadanie, które mam zamiar wam przedstawić i mam nadzieję, że wam się spodoba, to opowiadanie to tak naprawdę relacja mojej wiecznie napalonej koleżanki z pewnej bardzo miłej imprezy W jej wykonaniu, no i oczywiście kogoś jeszcze, mam osobiście nadzieję, że wam się spodoba i będziecie tak samo napaleni jak ja, kiedy słuchałam, a przyznam, że to, co przydarzyło się mojej koleżance sprawia, że robie się napalona i wilgotna, zresztą sami posłuchajcie:
Jestem Justyna, mam 21latek i jestem blondynką o całkiem pokaźnych piersiach i bujnych kształtach, co przyznam szczerze wcale mi nie przeszkadza, bo panowie wbrew ogólnej opinie nie lubią dziewczyn w typie wieszaka i wolą jak dziewczyna ma troszkę ciałka, a na pewno, kiedy ma, czym oddychać, a ja cóż mam się, czym pochwalić. Było gorące letnie popołudnie, bo cała sytuacja wydarzyła się w poprzednie wakacje. Miałam ochotę na sex i nie było w tym nic, a nic dziwnego muszę wam zdradzić, że często tak miałam, bez powodu robiłam się zwyczajnie napalona, i chciałam wtedy by całe życie zamieniło się w film porno pełen gorących Sex spotkań i facetów chcących mnie bzyknąć za wszelką cenę, w tym miejscu gdzie stoję, nie zależnie od tego czy to szatnia, kino czy może kolejka w sklepie, i nie ważne w moich fantazjach byli i panowie starsi i młodsi, czasem dwaj w jednym momencie, a czasem i więcej, jeśli ktoś spyta o dziewczyny powiem śmiało, że i te miały swoje Miejsce w moich napalonych fantazjach. Uwielbiam sex, ale najbardziej lubię taki naprawdę brutalny i ostry bez żadnego hamulca gdzie partnerzy mogą naprawdę mocno poszaleć nie licząc się z konsekwencjami, klapsy i przemoc, oczywiście w granicach rozsądku i taka by sprawiała niewiarygodną przyjemność, ale wróćmy do meritum i mojej opowieści, bo o takiej właśnie przygodzie chce wam dziś opowiedzieć.

http://sextelefon.zboczone.pl/

Mega uczucie jak rozsadzał swoim kutasem moja dziureczkę, coraz mocniej, głębiej bardzo głęboko! Jedna ręką trzymał mnie za biodro a drugo zatykał moje usta by stłumić mój głośny krzyk rozkoszy! Gdy kończył, sprytnie odwrócił mnie tyłem do siebie i
wytrysnął gorącą sperma prosto do mojej spragnionej buzi. Poczułam jak wypełnia moje usta gorącą gęstą śmietanką, aż z rokoszy i z przyjemności połknęłam wszystko do ostatniej kropli.. Doprowadziłam się do porządku i ruszyliśmy dalej choć nadal byłam bardzo napalona a to małe Sex spotkanie nie zapokoiło moich pragnień. Niestety mój kierowca kończył swoja trasę  musiałam złapać następnego „stopa”. Długo to nie trwało, już zaraz zatrzymał się kierowca dużego tira. Podał mi dłoń, dwa stopnie i juz byłam na wygodnym siedzeniu.Tym razemto wąsaty kierowca zaczął mnie podrywać na komplementy o moich długich nogach. Wsadziłmi rękę miedzy nogi zdecydowanym ruchem. Zwarzywszy ze jeszcze przed chwila bzykałam się z młodym kierowca, wciąż byłam wilgotna miałam ochote na zboczone zabawy. To go jeszcze bardziej rozochociło i śmiało poczynali swoja ręką po mojej cipeczce końcu sięgnęłam do jego rozporka po jego naprężoną męskość i wsadziłam go od razu do buzi i zaczełam obciąganie. Zachłannie go oblizywałam, zasysałam, wibrowałam języczkiem aż doprowadziłam do tego ze zjechał na pobocze na jakiś parking. Zabrał mnie na pakę i tam na workach maki, zerżnął mnie ostro i konkretnie tak, uwielbiam takie klimaty! Dymał mnie dobre pół godziny aż cala
byłam mokra. Taki wyuzdany seks z dojrzałym mężczyzną to jest to, co słodkie 20latki lubią:) Wąsaty kierowca zawiózł mnie prawie do celu. Spędziłam cudne 2 tygodnie nad morzem, ale najwspanialsza była jednak droga nad morze:)

Leciutko muskałam języczkiem jego już bardzo nabrzmiałe jajeczka, lizałam kutaska z góry na dół, całego dokładnie i bardzo namiętnie. Po chwili wzięłam go do reki ,a koniec ssałam mocno, widziałam w jego oczach że jest mu cudownie, że to co robie spełnia jego zboczone oczekiwania. Po chwili wstał i kazał położyć mi się na brzuchu, wypiąć mocno pupkę i poprosić o to by wszedł we mnie głęboko, byłam strasznie napalona. to, wykonywałam każdy jego rozkaz, jego stanowczość coraz bardziej mi się podobała. Nim się spostrzegłam czułam w mojej pupci jego wielkiego kutasa, jęczałam z podniecenia ale i lekkiego bólu, on nie zwracał uwagi na to, rżnął mnie ze wszystkich sił , co raz to szybciej i mocniej swym wielkim i twardym jak skała kutasem. Zamaszyste i mocne ruchy dawały mi co raz większą rozkosz, nie mogłam wytrzymać, zaczęłam prosić by wszedł w moja cudowna dziurkę, w moja cipeczkę, nie zgodził się, powiedział – Nie Ty tu dyktujesz warunki, nie wysilaj się prosząc. Rżnął mnie dalej, szybko i stanowczo, czułam ze ta chwila nadejdzie już za minutkę, ze jest już blisko. Zaczęłam się wic, ściskać mocno pośladki, było mi tak wspaniale. Czułam w tym momencie ze mój nieznajomy za chwile dojdzie do swego celu , a nasze Sex spotkanie skończy się wielkim finałem , jego ruchy były bez opamiętania, nasze ciała złączone w jedno bujało się mocno po łożu. Niespodziewanie wyszedł ze mnie, pociągnął mnie za blondi czuprynę i kazał uklęknąć. Nim się zorientowałam poczułam jego mokrego i naprężonego kutasa w mych ustach ,kocham to uczucie, uwielbiam go ssać i lizać całego tak, jak by miał być to ostatni raz w mym życiu . Widział ze lubię go czuć w mej buzi, zaczął posuwać mnie w nią tak jak by to była inna dziurka. Przytrzymał mnie za głowę i rznął, mocno, szybko, głęboko….zaczęłam się nim dławic, łzy spływały mi po policzkach, lecz widząc w jego oczach tak ogromna rozkosz nie prosiłam by przestał. Po chwili poczułam jak jego nektar wypełnia me usta, delektując się nim, spiłam wszystko, nie uroniłam ani kropli. Widziałam po nim ze jest ze mnie zadowolony. Popchnął mnie na podłogę, ubrał się i wyszedł. Ostatni raz widziałam go zamykając furtkę, powiedział –Dzięki Mała, i zniknął , a po moim Sex spotkaniu zostało tylko wspomnienie.
Nie wiem kim jest, jak ma na imię, ani co robi w życiu. Wiem jedno, chce by ktoś mnie zerżnął chodź jeszcze jeden raz, dla tego teraz często odpowiadam na sexanonse poszukując podobnego doznania jak to o którym wam opowiedziałam, a może moje kolejne Sex spotkaniebedzie właśnie z tobą, chciał byś ?

Erotyczne rozmowy przez sex telefon to super sprawa. Polecam każdemu kto jest samotny, niedopieszczony, potrzebuje cielesnych rozkoszy a nie chce płacić za sex w burdelu czy przy trasie, bo to mało chyba bezpieczne. Nigdy nie wiadomo czy alfons takiej panienki nie nadjedzie z piskiem opon i nie skroi cię z całej kasy. Poza tym te dziewczyny nie mają się nawet gdzie podmyć, więc po kilku klientach to muszą być już strasznie skisłe tam w środku. Chociaż z drugiej strony ci wszyscy kierowcy tirów i tych starych rozlatujących się rzęchów, którzy korzystają z usług przydrożnych panienek pewnie też nie grzeszą czystością. Więc i jednej i drugiej stronie jest to chyba obojętne, że grozi im zakażenie, albo nawet choroba weneryczna. Ale nie o tym chciałam dzisiaj pisać. Uparcie wracam do sex telefonu i do tego, że to znakomity sposób na poznanie kogoś. Jest mnóstwo sposobów, ale anonse towarzyskie w moim przypadku średnio się sprawdziły. Znacznie bardziej efektywne jest poznawanie ludzi przez telefon. W internecie na tych czatach to wszyscy kłamią. Wypisują jakimi to są świetnymi kochankami, jakie mają wielkie i twarde kutasy i nawet podsyłają mocno wyretuszowane zdjęcia!  Nie podają prawdziwego wieku. Nie mówią całej prawdy o swojej sytuacji rodzinnej.  A potem na sex randce zamiast sexu jest wielkie rozczarowanie. Bo facet o 20 lat starszy niż pisał i okazuje się, że nie stać go na hotel, a samochód mu się  akurat zupełnie nieszczęśliwym trafem popsuł, więc nawet bzykanko w aucie odpada.  To samo oczywiście może nakłamać przez telefon, ale jednak kobieta  wychwyci niepewny ton i ogólnie jakieś takie niezdecydowanie… Więc lepiej  na zboczone zabawy umawiać się przez telefon niż przez internet.