Facebook

Szybko ściągnęła skórkę z żołędzie i zaczęła momentalnie obciąganie i to jakie przyznam że jeszcze nikt nie robił tego z taką mocą czułem się jak z przysłowieowym odkurzaczem , a moja koleżanka okazała się fachowcem w każdym calu i lodzik w jej wykonaniu był po prostu mistrzowski , o takiej zabawie marzą wszyscy faceci dzwoniąc na sex telefon i marząc o tym by dziewczyna zrobiła im dobrze jak ślubna nie potrafi. Nigdy w życiu nie doświadczyłem czegoś takiego raz za razem mój twardy kutas znikał w jej ustach i przyznam że brała go mocno po same jaja. Gardło miała bardzo głębokie, widać jej ogromne doświadczenie a zarazem pasję. ,, Jesteś gotowy rznąć swoją koleżankę z pracy, chcesz skosztować mojej mokrej cipeczki? ”. Natychmiast sięgałem po gumki, lecz usłyszałem ,, dziś rzniesz mnie bez gumki i do końca, chce byś ostro mnie zalał , jestem przecież twoją suką” Nie można było czekać dłużej, rozkraczyła się uchylając swoje stringi i gwałtownie wbiła się na mojego kutasa i zaczęła go ujeżdżać . Momentalnie poczułem jej soki wypływające z jej cipki, gorące i wilgotne wielkim strumieniem wylewały się na moje uda , była strasznie ciasna i niesamowicie gorąca. To było cudowne uczucie, wyła, wiła się na nim, wbijała się aż po same jaja, mocno na mojego twardziela. Zastanawiałem się jak długo tak mogę wytrzymać ?!. W trakcie jak Monika mnie dojeżdżała zacząłem pieścić jej średniej wielkości piersi, całując je co jakiś czas oraz słuchając jej wycia , jęczała głośno i mruczała jak najlepsza suka z sex telefonu. Nagle nastąpił orgazm z jej strony. Tak ciepłej cipeczki jeszcze nie czułem , fale rozkoszy rozlewały się po jej ciele wywołując dreszcze. Stwierdziła, ze teraz moja kolej i zeszła ze mnie i zaczęła napalona obrabiać go ponownie. Długo nie trzeba było czekać, abym strzelił do jej buzi… Nigdy tak długiej erekcji nie miałem. Po całym moim orgazmie Monika połknęła moja spermę, wylizała mojego ptaszka i powiedziała, ze kolejnym razem zrobimy to o wiele inaczej. Odwożąc Monikę do domu on wyciągała mojego ptaszka co jakiś czas i zaczęła go znów stawiać i obciągać ustami. W ten sposób żegnała się z moim kutasem oraz zachęcała to kolejnych spotkań.

Monika powiedziała że zna bardzo fajne miejsce i możemy tam skoczyć na kawę i deko pogadać, byłem tak napalony jak małolat pierwszy raz rozmawiający przez sex telefon wiec nie miałem nic przeciwko, zresztą jaki facet oparł by się tak ubranej kobiecie, emanowało od niej sexem, jej patrzyłem i nie mogłem od niej oderwać wzroku, nawet w samochodzie raz za razem łapałem się na tym że spoglądałem na jej zgrabne nogi, o jak bardzo chciałem je dotknąć popieścić, polizać tak byłem napalony na moją koleżankę z pracy, a ona siedziała obok mnie jak zawsze profesjonalna uśmiechając się do mnie.Miejsce które wybrała okazało się uroczą polanką w pobliskim lesie, byłem deko zdziwiony ale okazało się że ona była gotowa na wszystko wyciągnęła sobie piwko , a mnie podała bezalkoholowe , pożartowaliśmy trochę na ten temat ale przyznam że nie miałem nic przeciwko, w końcu chodziło mi przede wszystkim o jej towarzystwo oraz tą gorącą aurę jaką wokół siebie roztaczała moja gorąca jak wulkan koleżanka z pracy.W trakcie tej rozmowy Monika piła piwo, które coraz bardziej ją pobudzało do rozmowy oraz do różnych fantazji. Nagle… skończyło się piwo i Monika powiedziała- ,, przyjechaliśmy tu w wiadomym celu, na co czekasz przecież nie jesteśmy dzieciakami ”. Gdy usłyszałem te słowa od razu rzuciłem się na siedzenie, gdzie ona siedziała i zaczęliśmy namiętnie się całować o tak ale miała cudowne usta, chciałem jej więcej i więcej.Rzuciła mnie na siedzenie i zarazem zaczęła mnie dosiadać, ruszać się kulistymi ruchami po moim kroczu napalony liczyłem na obciąganie. Mój mały twardziel momentalnie stanął napinając moje spodnie do granic wytrzymałości i nie mógł się już doczekać penetracji jej wilgotnej szparki mokrej i słodkiej cipeczki, chciałem jej i to jak nikogo przez całe moje życie. Poczuła jego gotowość i zabrała się za uwolnienie go z moich majtek. Zaczęła go szybko masować ręką a zarazem oblizywać twardego jak skałę kutasa , jej wargi raz za razem poruszały się po jego główce, a usta pieściły końcówkę chciałem więcej, miałem wielka ochotę wpakować jej go po samo gardło i rżnąć ją mocno tak jak na to zasłużyła.
cdn…

Razem z rozpoczęciem wakacji postanowiłem zmienić moją starą i wysłużoną pracę na całkiem nową dzięki temu rozpoczął się nowy rudział w moim życiu. Nowi koledzy w pracy i nowe osoby w otoczeniu ponieważ zmiana mojej pracy połączyła się ze zmianą miejsca zamieszkania.Oczywiście jako nowa osoba musiałem przejść wiele szkoleń i musiałem tez zaliczyć test teoretyczny jak i praktyczny, aby móc pomóc zespołowi, który już pracuje ze sobą i walczyć o plany sprzedażowe. Ja młody mężczyzna bo 22 letni, wkracza do nowego zespołu w którego skład wchodzili już  Monika 36 letnia brunetka, zgrabna, szczuła, lubiąca zakładać krótkie sukienki,i przyznam że jak ją zobaczyłem pierwszy raz od razu mnie zatkało , bo to używając zwyczajnego języka była po prostu niezła laska na którą każdy facet chętnie by poleciał zwyczajnie patrzysz na nią i czujesz się z chwili na chwilę coraz bardziej napalony, oraz Norbert 28 letni sympatyczny specjalista od sprzedaży i kontaktu z zagranicznymi klientami.Pierwsze dni w pracy były bardzo rozpoznawcze, każdy chciał mnie poznać z mojego zespołu, jak i centrali i kierowników, którzy czuwali nad nasza pracą bo przecież zawsze jest ktoś wyżej. Pierwsze podróże służbowe z Moniką, były ciężkie bo chciała mi przekazać jak najwięcej wiadomości była dokładna i profesjonalna i choć chciałem by była napalona i zboczona oraz by nasze spotkania służbowe zmieniły się w Sex spotkanie, zwyczajnie musiałem obejść się smakiem bo była profesjonalna aż do bólu i rozmawialiśmy tylko i wyłącznie o pracy. Niestety w jej towarzystwie nigdy nie mogłem się do końca skupić , moje spojrzenie raz za razem wędrowało na jej zgrabne nogi , albo gdy szła przede mną na korytarzu na jej opięty tyłeczek, a moja wyobraźnia dosłownie szalała. No a po zakończeniu udanego miesiąca ustawiliśmy się na kawkę by świętować zwycięstwo i sukces Norbert nie mógł ale za to ustawiłem się z Moniką , nie będę kłamał właśnie tak wolałem. Umówiliśmy się o 20 i podjechałem po nią swoim samochodem. Czarne szpilki, czarne rajstopy i krótka sukienka z czarną-skórzaną krótką kurtką. Ten widok zamurował mnie a zarazem byłem szczęśliwy.

Miałam pracę, jednak bardzo nudną, monotonną a do tego wynagrodzenie ledwie starczyło mi na życie. Postanowiłam więc coś z tym zrobić. Przeglądałam ogłoszenia poszukując mojej pracy marzeń i w końcu znalazłam posadkę asystentki w obrotnej firmie, brzmiało to jak praca w sam raz dla mnie. Było tylko jedno ale- wymagane doświadczenie przynajmniej dwa lata w branży na takim stanowisku. A ja takiego nie miałam, pracowałam tylko w sklepie. Postanowiłam trochę nakłamać, pomyślałam że pewnie nie będą sprawdzać i napisałam w CV, że takie
doświadczenie
mam.Zawsze warto próbować, w koncu to nie sex spotkanie !
Wysłałam moje dokumenty i czekałam na telefon. Zadzwonił do mnie jakiś pan i umówiliśmy się na rozmowę. Miałam nadzieję że rozmowa będzie z mężczyzną, jestem atrakcyjna, każdy facet się za mną ogląda więc na pewno to zwiększyłoby moje szanse. Ubrałam się elegancko i jednocześnie seksownie, włożyłam kabaretki prawie do samej pupy, obcisłą spódniczkę uwydatniającą moje krągłe pośladki i szpilki a na górze rozpinaną koszulę i marynarkę. Stanika zapomniałam ale moje gołe piersi ładnie się trzymają bez. Przyszedł dzień mojej rozmowy, było to w ogromnym wieżowcu na samej górze. Nie myliłam się, przyjął mnie elegancko ubrany mężczyzna dla którego miałam pracować. Oprowadził po biurze, wskazał miejsce w którym będę pracowała jeśli zostanę zatrudniona. Poinformował mnie, że zależy mu na zatrudnieniu od zaraz, ponieważ jego obecna asystentka musiała niespodziewanie wyjechać. Bardzo mi się podobało, wspaniały widok z okna na panoramę miasta z mojego własnego biurka, szef też niczego sobie, choć miał obrączkę na palcu to wiedziałam że prędzej czy później mielibyśmy romans, widziałam jak na mnie patrzył i na pewno jemu też się spodobałam.No i przede wszystkim wysokie wynagrodzenie
. Weszliśmy w końcu do jego pomieszczenia, wspaniałe biuro, wszystko z wysokiej jakości materiałów, byłam pewna że to jest praca dla mnie i musiałam jakoś ją zdobyć.
Zaczęliśmy rozmowę, zadawał mi bardzo niewygodne pytania, właściwie nie wiedziałam jak odpowiedzieć na żadne z nich i widziałam na jego twarzy zdziwienie po tym co było w moim życiorysie. Pomyślałam że pewnie już się połapał że trochę nakłamałam, musiałam się jakoś wykazać.
Udając że jest gorąco rozpięłam kilka guziczków bluzki, widziałam że go to dekoncentruje, zerkał co chwilę mi w dekolt i nie mógł się wysłowić. Myślałam już tylko o tym, czy lepiej wypadnę na tej rozmowie rzucając się na mojego wymarzonego pracodawcę i ujeżdżając go na jego wygodnym fotelu ale się wahałam, nie wiedziałam jak zareaguje, za mało go znałam. Jednak przystojniak nagle powiedział że niestety nie może mnie przyjąć, bo potrzebuje kogoś od zaraz a ja potrzebuję przeszkolenia a nie
randki w ciemno

. Odpowiedziałam więc, że szybko się uczę a do tego potrafię wiele innych przydatnych rzeczy, które na pewno mu się spodobają. Zapytał zaintrygowany co to takiego. Wstałam i rozpięłam sobie koszulę do końca, byłam bez stanika i od razu zobaczył moje jędrne, foremne cycki i mocno odstające sutki. Na ten widok każdemu mężczyźnie miękną nogi a twardnieje kutas. Otworzył tylko usta i zastygł, wiedziałam że łyknął przynętę, było widać że zrobiłam na nim piorunujące wrażenie. Postanowiłam działać szybko, zanim jego mózg zacznie znowu normalnie pracować, podeszłam do niego bliżej i wtuliłam jego twarz w moje gole piersi. Spytałam czy przemyśli jeszcze raz swoją decyzję i jednocześnie, nie dając mu nawet czasu na odpowiedź, złapałam go za krocze i masowałam przez spodnie dłonią. Tak, już był twardy, to oznaczało moje zwycięstwo, wystarczyło już tylko dokończyć tę „rozmowę”.
Rozpięłam mu rozporek, nie opierał się, wyjęłam sobie jego sterczącego chuja żebym mogła się nim bawić do woli ręką a potem lizać i ssać. Kiedy widziałam że zaraz dojdzie przerwałam ręczne robótki, wstałam, odwróciłam się tyłem do niego, podwinęłam spódniczkę i powoli zsunęłam sobie majtki z pupy kołysząc rozkosznie biodrami. Potem odwróciłam się przodem do niego i usiadłam przed nim na blacie biurka, rozchyliłam nogi i zaczęłam bawić się moją cipką patrząc na niego. Zapytałam czy ma ochotę wejść do środka.
Kiwnął głową zniecierpliwiony że tak i chciał się na mnie rzucić, jednak z trudnością go odepchnęłam bo sama też pragnęłam już go poczuć. Spytałam więc czy dostałam tę pracę, oczywiście odpowiedział z błaganiem w oczach że tak. Wtedy złapałam go za krawat i przyciągnęłam do siebie, wślizgnął się w moją mokrą cipkę od razu, bez prezerwatywy, ja rozłożyłam się na jego blacie zrzucając papiery oraz telefon które na nim leżały i rozkoszowałam się twardym kutasem mojego nowego szefa, penetrującym moją cipkę. Nagle wyjął pospiesznie kutasa i zaczął
tryskać gorącą spermą
na ślepo po biurze, raz za razem trochę gdzieś na szafy, trochę na mnie, widać że miał ciśnienie i dawno nie był dobrze wydojony przez żonę.
Ja dopiero się rozgrzewałam ale nie mogę powiedzieć, żebym była zawiedziona, w końcu dostałam właśnie nową, wymarzoną pracę. Gdyby się nie zgodził mnie zatrudnić i tak bym mu na to pozwoliła. Ale miałby czego żałować bo teraz wystarczy że wciśnie guziczek w telefonie i od razu jestem gotowa mu pomóc w jakiejś ważnej sprawie.

Na początku maja postanowiłam z koleżanką odprężyć się na łonie natury, była piękna pogoda więc wzięłyśmy koc i podjechałyśmy na polanę. Nikogo nie było a słońce nas rozgrzało więc siedziałyśmy na kocu w bikini. Nagle koleżanka zobaczyła jakiegoś młodego faceta niedaleko w lasku. Stał jakiś czas i patrzył w naszą stronę, chyba myślał że go nie widzimy. Postanowiłyśmy się powygłupiać i koleżanka zaczęła całować mnie po odkrytych częściach ciała. Na początku się śmiałyśmy ale spodobało mi się i zanim się obejrzałyśmy żarty zmieniły się w gorącą przygodę. Obmacywałyśmy się po
gołych cyckach
, kroczu i lizałyśmy.

Nagle ona odchyliła mi majteczki i zaczęła pieścić palcami moją cipkę, trochę się wstydziłam ale szybko mi się spodobało i uległam. Zrobiłam się wilgotna i nagle ona zbliżyła głowę do mojego krocza i zaczęła mnie po nim lizać, to było cudowne, zupełnie zapomniałam o chłopaku, który nas podglądał. Potem ja jej się odwdzięczyłam tym samym. Powiedziałam że przydałby się tu jakiś twardziel, wtedy Kamila spojrzała w stronę lasku i ten chłopak tam jeszcze był. Co więcej dalej na nas patrzył siedząc na trawie i trzepiąc swojego kutasa. Długo nie myśląc, podniecone zgodnie zdecydowałyśmy, że go zaprosimy.

Zawołałyśmy go, przez chwilę się speszył, chyba myślał, że go nie widzimy. Ale w końcu przyszedł do nas nieśmiało, spodnie miał napięte od sterczącego chuja, stał i patrzył na nas jakby nie wiedział co zrobić, tylko poprosił, żeby go uszczypnąć, bo nie wierzył, że to dzieje się naprawdę. Wtedy złapałam go za krocze i masowałam penisa przez spodnie, zaraz zrobił się odważniejszy i sam je spuścił, ukazał się nam wtedy jego twardy, średniej wielkości, sterczący kutas.

Zbliżyłyśmy się we dwie i zaczęłyśmy go pieścić, ja lizałam go po grzbiecie i główce kutasa a koleżanka zanurkowała pod spód i lizała jego jaja, potem się zmieniałyśmy. Brałyśmy go do ust i cmokałyśmy na zmianę. Powiedział, że chciałby wślizgnąć się w nasze cipki ale nie ma prezerwatywy. Mimo to zgodziłyśmy się, położyłyśmy się więc rozkraczone i po kolei wkładał nam swojego kutasa, ruchając po trochu bez gumy na zmianę dwie mokre cipki. Po chwili na jego twarzy było widać że zaraz się spuści, nadstawiłyśmy mu więc buzie, on dokończył trzepiąc chwilę ręką kutasa i spuścił nam się na buzie. Kamila nie popuściła mu i jeszcze oblizała kutasa na koniec. Może ktoś uznać że jestem zboczona ale razem z koleżanką majówkę uważamy za udaną.

Witajcie moi Kochani 🙂 o to dalsza część niesamowitej przygody, jaka dla Was przygotowałam do poczytania. Być może uda mi się kogoś nawet zainspirować?

Mając już jego dłoń miedzy moimi udami a jego twarz w moich piersiach zaczęłam odchylać się trochę do tylu i w końcu znaleźliśmy się na łóżku! Ja leżąc na plecach a on na mnie, zaczął rozpinać moja bluzeczkę z której wyskoczyły moje piersi w pełni uformowane przez mój staniczek. Cala już zrobiłam się mokra w kroczu na myśl ze zaraz będę naga a on mnie zobaczy, mój własny SYN!
Gdy rozpiął już mój staniczek zaczął delikatnie masować moje piersi, a moja ręka? Powędrowała ku jego kroczu. Poczułam jak jest ono sztywne bardzo twarde! Postanowiłam dłużej nie czekać i zająć się nim a solidne obciąganie to jest to co najbardziej lubię robić ustami
Rozpięłam z jego delikatnie przyciasnego krocza suwak rozporka, pochyliłam się bardziej i wyjęłam jego twardego penisa.. Jest taki piękny dorodny pomyślałam sobie geny ojca przejął.. Dłużej się już nie zastanawiałam wzięłam tego naprężonego penisa prosto w usta, a widok wyrazu twarzy mego syna był bezcenny! Podnieciłam go momentalnie a gdy już miałam kutasa ściśniętego w ustach czułam jego puls i byłam prawie pewna ze zaraz wystrzeli! Myliłam się! Powiedziałam
– Wstań Synku.
On wstał i jego całe nagie ciało ukazało się moim oczom! Piękny, wysportowany młodzieniec z stojącym twardym kutasem ! Wzięłam oburącz jego chuja i zaczęłam ściągać z niego skore po same jadra a następnie wzięłam szybkim ruchem do ust. Dłońmi złapałam jego pośladki ścisnęłam je i dociskałam jego kutasa tak mocno ze aż miałam odruchy dławienia!
Jego kutas po moim oralu zrobił się taki mokry i twardy ze musiałam na niego wskoczyć! Pchnęłam go dłonią a on padł na łóżko.. szybko rozkraczył nogi i gdy to zrobił wskoczyłam na niego jak niewyżyta, niczym wygłodniała Tygrysica na swoja ofiarę. Zaczęłam ujeżdżać go i jęczeć. Wchodził we mnie głęboko a ja dociskałam moja
mokra cipeczką
go coraz bardziej i bardziej a pot spływał mi szlakiem miedzy piersiami do samej cipki! Kochaliśmy się na kilka sposobów od tylu jednak mi się najbardziej podobało, bardzo polubiłam takie zboczone zabawy z moim ukochanym Synkiem.
-Ohh ohhh taaak…
Krzyczałam coraz mocniej i mocniej a on posuwał jak szaleniec moja cipkę i wkładał palec w pupę głęboko, najpierw jeden, a potem dwa i tak na zmianę a zmieniając kolejność wyciągał i oblizywał je ze smakiem, ślinił i rznął moją
analną dziurę
palcami dalej a jajka jego obijały się o moje poślady! Rznął mnie coraz mocniej i mocniej a jęczał w wniebogłosy i czułam ze powoli dochodzi! Nie mogłam się doczekać jego wytrysku ale bałam się ze może nie zdarzyć i strzelić prosto w moją cipkę wiec szybko wyskoczyłam z niego, a on wstał wtedy szybko klęknęłam przed nim i wzięłam w usta .. Oplątawszy językiem jego łepek kutasa i masując nabrzmiałe jaja czułam ze za chwile wystrzeli..
– Oo taaak strzel mi prosto w gardło! Strzel! Nie czekaj i daj mi smakować swoja spermę! Coraz bardziej w myślach moich pojawiały zboczone obrazy jak połykam jego spermę!
Szybkimi ruchami jeździłam po chuju góra, dół, dół, góra i coraz szybciej i szybciej! Odchylił głowę do góry i…. strzelił! Jego cale ciało drżało a sperma wypływała obficie prosto w moje głębokie gardło!
– Mmm wyssę Ci synu do końca! Ohhh
Spojrzał na mnie i oddal mi wszystkie
nasienie słodką spermę

jaką posiadał!
Wyjęłam kutasa z ust i delikatnie otarłam główkę o moje pełne i czerwone usta a następnie pocałowałam czubek kutasa! Spytałam…
– Podobało się?
Odpowiedział mi wtedy..
– Mamo, mam ochotę na jeszcze!
Jak myślicie był kolejny raz? O tym i jeszcze wielu rożnych moich przygodach dowiecie się w kolejnych moich opowiadaniach! Czekajcie bo już niedługo będą kolejne!

Kto by się spodziewał…

Nigdy wcześniej nie miałam okazji, aby komuś się do tego przyznać, cóż…
Rodzina o tym nie ma zielonego pojęcia co się wydarzyło, mój mąż również..
Opowiem wam najpierw o sobie! Mieszkam i pracuje w Stolicy, mieście w którym zgiełk oraz dążenie do celu po trupach jest na porządku dziennym.. Prowadzę mała knajpkę razem z mężem na Warszawskim Żoliborzu, prosperuje ona dobrze a nasi stali bywalcy, nigdy nie zawodzą!
Nie wiem czy się zgodzicie(nie macie wyboru) ale nie przedstawię się wam z imienia i przyjmijmy, że będę miała tu w świecie Internetu swoja ksywę(pani_ Doubtfire)
To tyle o mnie, nie chce was przynudzać w końcu każdy z was czeka na to abym opowiedziała wam o mojej słodkiej tajemnicy.
Jego 18 urodziny mowa tu o moim synu. Razem z mężem wspólnie postanowiliœmy mu wyprawić takie aby zapamiętał je do końca życia nie tylko przez to jakie bedzie mial prezenty ale tez jaki go czeka mega seks z własna matka!
Balony, duży tort i masa prezentów, chłopak naprawdę był szczęśliwy i to nie za sprawą tylko tych prezentów które dostał, ale w końcu legalnie mógł się napić w obecności rodziców. Nie jesteśmy ludźmi dla których alkohol jest najważniejszy w życiu, ale miło było się uroczyście napić z własnym synem.
– Synu jak się podoba Tobie impreza..- zapytałam go rozbawionym głosem
– Mamo dziękuje Ci ze jesteś, naprawdę super impreza – przytulił się do mojego ramienia .
Poczułam wtedy coś czego nigdy wcześniej nie czułam, gdy położył głowę na moim ramieniu i tak się wtulił we mnie.. to moje serce trochę inaczej zabiło niż zazwyczaj! Mocno, szybko i nie równo a byłam już taka napalona.
– Czujesz jak drżę? – odpowiedziałam mu..
– Mamo czuje, czy coś się dzieje? – Nie wiedziałam jak mu to powiedzieć.
– Mamo, co się dzieje? – spytał się mnie jeszcze raz..
Będąc pod wpływem alkoholu, miałam tym większa śmiałość do tego aby mu to powiedzieć…
– Wiem ze nie powinnam synu, ale połóż proszę rękę na moim kolanie a on oniemiał!
MAMO! – krzyknął
Nie zastanawiałam się zbyt długo, a jego dłoń przesunęłam bliżej mojego uda..
Czułam jak jego oddech staje się nie wyraźny i głęboki.
– Synu, pragnę tego aby wsunął dłoń pod moja mini, czarną obcisła idealnie przylegająca do ciała..
– Mamo naprawdę?
– TAAAK! – krzyknęłam.
Włożył ją jednym ruchem, poczułam wilgoć między moimi udami, nie mogłam już dłużej czekać..
Musiałam mu powiedzieć to czego najbardziej pragnę!
SYNU WEŹ MNIE
Oznajmiłam mu to drżącym głosem, a on pochylił głowę ku mnie i zaczął ja tulić do moich piersi! Ten pierwszy dotyk dla nas obojga był można powiedzieć skomplikowany, no bo wiecie sami jak to tak może być, ze Matka i Syn?