mężatka szuka

To mogę kontynuować 🙂 Odebrałam ten telefon jak zwykle, ale tak od słowa do słowa okazało się, że facet szuka dominy. Jest napalony na maxa, ale zwykły sex go nie kręci. Nie daje mu takiego kopa i takiej adrenaliny. Tak to określił 🙂 Ja przyznam, że nie do końca to rozumiem. Odkąd mąż mnie zostawił i odkryłam sex na nowo nie wyobrażam sobie, że może być w życiu coś fajniejszego jak jebanie. Ale z drugiej strony ten sex, który miałam z mężem też mnie nie kręcił i był taki nijaki. Był bo był. Bo musiał być, bo to obowiązek małżeński, który wszyscy spełniają. Ale, żebym się dała zabić za niego co to to nie. Więc, może on też nie miał jeszcze odpowiedniej partnerki? A może jest gejem, jak mój były już prawie mąż? Widziałam w filmach porno online i gazetach, że kolesie, którzy lubią być upokarzani lubią też jak im laski wkładają sztuczne kutasy do dupy. Dla mnie to jest jasne. Jak lubisz, żeby cię ruchać w dupę to jesteś pedałem i kropka. Nie wiem, czy mój rozmówca to lubi, bo był taki bardziej nieśmiały i chyba sam do końca nie wiedział czego chce, ale jak mu zaczęłam opowiadać co mu zrobię jak go złapię…. Aż się sama podnieciłam na samą myśl o tym jak mi liże buty i czołga się u moich stóp, a ja spuszczam mu lanie i tarmoszę za jaja. Zajebista sprawa ten sex telefon, bo działa w dwie strony. Nie tylko facet jest podniecony ale i dziewczyna 🙂 No, i tak się trzepał i jęczał i błagał, że stwierdził, że będzie już tylko do mnie dzwonił. Nalega też na sex spotkanie w realu. Tylko nie takie normalne, ale takie jak rozmawiamy. Czyli ja jestem dominą a on moim uległym sługom. Powiedziałam, że się zastanowię, ale potrzymam go trochę w niepewności i pewnie się skuszę… Dla mnie to też może być niezła zabawa. tyle, że ja nie mam sprzętu. Chyba się wybiorę do sex shopu, żeby zrobić jakieś zakupy. Przynajmniej kajdanki, jakiś gorset lateksowy i może maskę dla niego…

Ale mam historię! No, gdyby nie to, że sama ją przeżyłam to bym w nią nie uwierzyła. Sex telefon to moje hobby. Zajmuję się tym w domu, bo uwielbiam sex i wolę się zabawiać słuchając męskiego głosu i odgłosu… Oczywiście mam na myśli odgłos trzepania 😉 Często mówię: daj go posłuchać, zresztą oni też chcą słuchać mlaskania cipki, więc przykładam w odpowiednie miejsce telefon i dalej jazda 🙂 Niektórzy pewnie pomyślą, że to są jakieś na maxa zboczone zabawy. Ale ja wcale tak nie uważam. No, może dlatego, że ja też jestem odrobinę zboczona… Ja osobiście uważam, że koleś, który dzwoni na sex telefon jak żonki nie ma w domu, żeby się strzepać jest w porządku. No bo przecież mógłby wyjść na miasto i znaleźć sobie kochankę. A jak wiadomo, nie zawsze poprzestaje się na zabawie. Dla niektórych sex randki to za  mało i nawet się zakochują. A nawet, to się zdarza, rzadko bo rzadko ale jednak, zostawiają żony i dzieci dla tych kochanek. I to jest dopiero tragedia! Nieszczęście dla całej rodziny. Mógłby też taki znudzony facet pójść od czasu do czasu do agencji, ale jednak to może prowadzić do choroby i dużo kosztuje. Poza tym ktoś mógłby go przyłapać. A taki tani sex telefon to idealna rozrywka na samotne wieczory, albo poranki… Nikomu nie szkodzi. Nie rozbija rodzin. Nie przenosi chorób. No i niemal nic nie kosztuje. Co w porównaniu z żywą laską jest duuuużym plusem. No, więc skoro zaczęłam to dokończę. Siedzę sobie w domku. Leżę na łóżeczku i zabawiam się swoja gorącą i wilgotną…  i dzwoni telefon. Niby nic nadzwyczajnego, bo miałam dyżur… O, teraz też dzwoni. Dobra, to potem dokończę 🙂

Nawet się zastanawiałam, czy ktokolwiek czyta mój sex blog, i powoli traciłam nadzieję. A tu – proszę – taka niespodzianka. A co do tuszy to nie jest tak, że ja się nią chwalę tylko jak każda kobieta sporo czasu poświęcam na myślenie o swoim wyglądzie. I właśnie na tym polega problem, że na myślenie a nie na działanie 🙂 Bo fajnie było by mieć wystarczająco silna wolę, żeby coś zrobić ze sobą ale ja nic nie robię. Trzeba się zaakceptować takim jakim się jest, bo inaczej nie można liczyć na szczęście. Jak ma być kobiecie dobrze w łóżku jak się krępuje rozebrać przed własnym mężem? I nie pozwala mu się dotknąć bo ma kilka fałdek więcej? No, ale o tym już kiedyś było. Ja myślę, że mężczyźni lubią kobiety nie jakieś określone zewnętrznie to znaczy nie blondynki, brunetki, szczupłe, piersiaste tylko po prostu równe. Takie fajne i do tańca i do różańca. A nie jakieś mimozy. Sex randka musi być przyjemna.  A nie będzie jeśli kobieta będzie cały czas myśleć o tym jak wygląda. Faceci są wzrokowcami – fakt, ale mają też mózgi i lubią czasem pogada o czymś zwyczajnym. Mój młody przyjaciel mnie opuścił. No, mam nadzieję, że nie na zawsze. Skończył sesję i wrócił do domu. Liczę na to, że po wakacjach znowu u mnie zamieszka i będziemy mogli odnowić naszą erotyczną znajomość. Bo nie ukrywam, że był bardzo pojętnym uczniem i z nieopierzonego pisklaka przekształcił się w super kochanka. Szczególnie upodobał sobie różne zboczone zabawy… Podobno to przeze mnie, bo pierwsze doświadczenia erotyczne rzutują na całe późniejsze życie człowieka. W sumie to i racja. Ja przeżyłam ponad 20 lat nie znając dobrego sexu i nawet go nie pragnąc, bo wydawało mi się, ze jest w porządku. Tak więc chwilowo jestem do wzięcia 🙂

Wróciłam po tym towarzyskim spotkaniu do domu trochę rozbita… No, bo z jednej strony cieszyłam się, że nie trafiłam na jakiegoś naciągacza. Bo to wiadomo, że mogło się wiele wydarzyć. Poznałam faceta przez sex telefon i po kilku rozmowach (no, może kilkunastu) pojechałam w nieznane na spotkanie z nim i jeszcze dopuszczałam możliwość intymnego kontaktu. W takich sytuacjach to nigdy nic nie wiadomo. Mogło się okazać, że facet jest zboczeńcem, to akurat pół biedy, bo przecież ja też jestem trochę zboczona, więc pewnie znaleźli byśmy wspólny język. Ale mogło by się też okazać, że jest jakimś psychopatą sadystą, a moje zwłoki znaleźli by poćwiartowane w jego lodówce. Takie rzeczy się zdarzają. Nie tylko w filmach.  A on się okazał porządnym facetem z bujną wyobraźnią, ale jednak porządnym i nieśmiałym. A ja liczyłam jednak na coś innego, więc nie wiem czy się jeszcze z nim spotkam. Wróciłam do domu nawet nie napalona, bo jakoś mi tak wszystko samo odeszło. A tu czekał mój młody współlokator z kolacją. I to przy świecach! To miało być takie jego podziękowanie za mieszkanie. Nie powiem, miło mi się zrobiło. Wino i jeszcze więcej wina… Aż mi w głowie zaszumiało, a jemu jeszcze bardziej. I tak od słowa do słowa jakoś się złożyło, że wylądowaliśmy w łóżku. Zupełnie nie byłam na to gotowa, ale podejrzewam, że on to zaplanował. No, fakt, muszę przyznać, że zmieniłam się ostatnio. Nie to, żebym schudła, ale jakoś lepiej wyglądam; fryzjer i nowe ciuchy robią swoje, więc pewnie mu się spodobałam. Bo wiadomo, że młodzi chłopcy lecą na starsze babki. Więc ten weekend nie był jednak do końca zmarnowany 🙂

Pracuję w sex telefonie. Ale jazda! Jak by mi to ktoś oznajmił przed rokiem to bym go wyśmiała. I kto wie, może nawet bym się na  niego obraziła. Takie to było dla mnie niepojęte. Ale to tak łatwo krytykować jak się czegoś nie zna i udawać świętszego od papieża. A prawda jest taka, że jak by nie było potrzeby na takie usługi to by takich usług też nie było. Myślę, że wielu mężczyzn ma zahamowania. Im się wydaje, że są tacy zajebiści i chcieli by się tak ostro jebać. Ale jak się ich pyta co to znaczy ostro to nie potrafią odpowiedzieć. A jak się ich pyta jakie mają fantazje erotyczne to mówią, że od tyłu. To pewnie dlatego, że nie rozmawiają z żonami na tematy związane z sexem. Tylko ciągle o domu, rachunkach, dzieciakach… Taka praca to w zasadzie bardziej telefon zaufania niż sex telefon. Przynajmniej dla niektórych. Dzwonią nieszczęśliwi, nierozumiani przez żony… Samotni… Jest mi ich żal, bo potrzebują rozmowy, potrzebują czułości, zrozumienia. No, sexu pewnie też potrzebują. To oczywiste, że mężczyzna ma swoje potrzeby i jak ich w domu nie może zaspokoić to będzie próbował poza domem. A każda mądra kobieta powinna to wiedzieć  i nie wymyślać bzdurnych wymówek, że migrena, czy coś. No i dzwonią do nas tacy panowie. Dzwonią też tacy, którzy mają ochotę na zboczone zabawy przez telefon albo w realu. Tylko mimo, że bym chciała to przecież nie spotkam się z kimś, kto mieszka bardzo daleko. Pozostaje tylko moje miasto. To daje mi możliwość wyboru. Może kiedyś się skuszę na spotkanie. Kiedyś? Jestem tak napalona, że pewnie jeszcze w tym miesiącu! I oczywiście zdam dokładną relację 🙂

Przyjechał do mnie ten mój kuzyn małolat. Niby nie ma na czym oka zawiesić bo taki jakiś niepozorny. Kujonek, można powiedzieć. Taki myszaty blondyn w okularach ni to chudy ni to gruby. Grzeczny. Pewnie nie ma dziewczyny. Bo dziewczyny to wolą złych chłopaków. Takich trochę zbuntowanych, tajemniczych. A od porządnych to trzymają się z daleka. Jedynie co to prace domowe przepisują przed lekcjami i ściągają na przerwach. Pamiętam jak dziś, bo w szkole ja też byłam ta grzeczna i przeciętna i wyszłam za grzecznego i przeciętnego. A jak bym miała jakieś doświadczenie, jak bym się wyszalała za młodu to pewnie bym poznała, że to gej a nie facet prawdziwy a tak – 20 lat zmarnowane! No, ale mniejsza o mnie. Nie należałam do ślicznotek, więc wzięłam bez wybrzydzania co było, ale to były inne czasy. Nie takie wyzwolone jak teraz. Teraz to jest więcej możliwości, że nawet jak dziewczyna nie za ładna to przy odrobinie starania można wszystko: włosy ufarbować, makijaż lepszy, ciuchów więcej jest do wyboru sexownych więc sex laska jak się patrzy może być nawet z brzyduli. A wiadomo, że faceci na wnętrze to nie patrzą, ewentualnie macają. I liczy się dla nich tylko wygląd. Więc teraz dziewczynom jest łatwiej. A chłopcy mają jak zawsze pod górę. Bo oni już nie zamaskują kiepskiego wyglądu. Dlatego muszą mieć kasę, żeby mieć panienki, albo wiążą się z jakimiś pasztetami, choć woleli by jeść szynkę. A potem rosną tacy odwiedzacze osiedlowych agencji a na stare lata zostaje im sex telefon, bo jak im nie staje to chociaż sobie pogadają co by to mogli zrobić. I coś w tym jest, bo moja sąsiadeczka zna taką dziewczynę, która pracuje w czymś takim i nawet jesteśmy umówione z nią na wieczór na ploty. Podobno praca tam to nie praca tylko czysta przyjemność.

Pamiętacie te sex anonse, które zamieszczam co jakiś czas w internecie? Nie było jakiegoś rewelacyjnego odzewu. Część gości dzwoniła do mnie jak na jakiś tani sex telefon. Normalna opłata, minuty w ramach abonamentu i to jeszcze darmowe, ale zamiast się konkretnie ustawić na spotkanie to przeciągali w nieskończoność gadkę. I jeszcze często chcieli, żeby do nich oddzwaniać. To ja oddzwaniałam, a oni mnie naciągali tylko na kasę! To świństwo!!! Bo ja dzwoniłam w dobrzej wierze, żeby się umówić na spotkanie w realu a oni do mnie: a co masz na sobie? A jaka masz małą? golisz się czy zarośniętą? Albo jeszcze lepiej – prześlij mi swoje zdjęcie. I oczywiście najlepiej gołe! Banda naciągaczy! Albo jak już który dzwonił i chciał się umówić to szybko szybko i nie naciągaj go na kasę. A przecież wiadomo, że kobieta musi wiedzieć z kim się umawia a nie tak w ciemno. Nie wiem po co, bo może on żony szuka a ja chcę sex  spotkania. Albo on ma ochotę na zboczone zabawy, a ja nie do końca? Przecież takie szczegóły trzeba ustalić przed spotkaniem, żeby potem nie było zawodu! No i właśnie to sprawia, że zmieniam te portale i w sumie to wolę ja sobie wybierać  faceta a nie czekać, aż ktoś raczy się do mnie łaskawie odezwać. Znudził mi się ten łysy gość. Zero spontaniczności. A ja bym coś poeksperymentowała… jak w jakimś filmie. O! Tak! Może nie wyglądam jak gwiazda filmowa, ale chciała bym się tak poczuć. Nawet sobie kupiłam w sex shopie niegrzeczną bieliznę, ale jakoś nie mam komu się w niej pokazywać 🙁 Mój młody kochanek daleko i jedyne co mogłam zrobić to zdjęcie komórka i wysłać mu MMSem. Fajnie, że się podniecił na mój widok, ale ileż można się zabawiać na odległość?! Dlatego mam dziś randkę… i oczywiście napiszę jak poszło 😉

Na serwisach erotycznych znaleźliśmy rewelacyjne zabawki, ale w sumie to żaden wstyd kupować takie rzeczy, więc pomyśleliśmy, że co będziemy tak w ciemno, lepiej pojść do sex shopu i tam na pewno ktoś nam doradzi. W końcu, ja nie mam zbyt dużego doświadczenia w wybieraniu takich rzeczy… No i poszliśmy. Trochę sie obawiałam, że będą na nas krzywo patrzeć, bo ja nie jestem nastolatką i widać że on jest młodszy… Ale dziewczyna była bardzo miła i pomocna. Doradziła mi kuleczki gejszy… Widziałam je wcześniej na zdjęciach, ale nie do końca wiedziałam co z nimi zrobić, więc kupiłam jeszcze zboczony film porno, w którym podobno jest dokładnie wszystko pokazane… Jak obejrze to oczywiście napiszę 🙂