ogłoszenia erotyczne; serwisy erotyczne; zboczone

Dziś byłam ubrana równie kobieco jak wczoraj w taka niebieska sukienkę i obcasy o tak wyglądałam bardzo pociągająco , skoro mój strój wywoływał takie pozytywne emocje pośród panów , nie miałam zamiaru rezygnować z ich napalonych spojrzeń skierowanych na moją figurę i zgrabna pupę . Znów zaczęliśmy sie całować, coraz namiętniej, spytałam Kamila czy nikt nas nie przyłapie, powiedział ze możliwe że ktoś nas podejrzy. Jednak postanowiliśmy zamknąć drzwi na klucz by w firmie nic sie nie wydało. Kiedy Kamil zamknął te drzwi, od razu bez pytania wziął mnie za biodra, podniósł i postawił na biurku, rozszerzył nogi i wyjął swojego kutaska, wystrzelił on z jego bokserek cały podniecony i postanowił od razu wejść w moja cipkę o tak , ale był na mnie napalony nawet nie chciał bym mu obciągnęła , po prostu chciał mnie wziąć mocno i bez krępacji , o tak kolejna zboczona zabawa w naszym wykonaniu. Była juz dosyć mokra moja cipeczka, Kamil wepchnął go mocno do środka, czułam jakiego grubego ma kutasa i jak go przepycha do cipki by wszedł cały. Wchodząc do środka mojej cipki i posuwając mnie juz coraz szybciej, Kamil rozpiął mi sukienkę, uwolnił moje piersi ze stanika rzucając go gdzieś w kat i masował je ręka mocno posuwając mnie dalej. czułam go tak mocno w środku i zaczęłam jęczeć o tak podobał mi się ten napalony kutas który teraz rytmicznie pustoszył moją cipeczkę.
W pewnej chwili ktoś chwycił za klamkę do Kamila biura, to był nasz szef! Krzyczał ze wie że on tam jest i natychmiast musi z nim pogadać. Postanowiliśmy że ja sie ukryje pod biurkiem a on z nim pogada. Kamil otworzył szefowi drzwi cały zawstydzony ukrywając to jak najlepiej spuszczając głowę i zapraszając szefa do siebie. Chwile potem usiadł na swoim fotelu, szef przedstawił mu kilka raportów, rozgadał się, a ja dalej siedziałam grzecznie pod biurkiem. W pewnym momencie szef spojrzał w kąt i zobaczył tam mój stanik , o tak musiał go zobaczyć jeju moje serce dosłownie na kilka chwil przestało bić .Kamil sie zorientował i milczał , chyba wszystkim nam w owym momencie zrobiło się bardzo gorąco.

Ta sytuacja z tymi przypadkowymi przechodniami musiała go na prawdę mocno podniecić skoro tak szybko we mnie doszedł , bardzo musiało mu się to spodobać , i podziałać na jego wyobraźnie , mi zresztą też się podobało i przyznam że chciałam jeszcze więcej tego typu przeżyć ! I od razu wam powiem ze to nie był nasz ostatni raz! Spuścił mi sie wtedy do cipki bez gumeczki a potem patrzył jeszcze taki podniecony jak ta sperma wypływa mi z cipeczki.
Patrzył tak na ta moja picusie i jeszcze główka kutaska bawił sie w tej spermie, to było takie mile i podniecające!
Na tym skończyliśmy ten wieczór i obiecaliśmy sobie ze na pewno Bedzie więcej takich wyjść właśnie w plener czy w rożne miejsca gdzie tylko będziemy mogli sobie poświntuszyć, zabawić sie, popieścić albo chociaż pogłaskać, ja jego po kutasku nawet przez spodnie a on mnie np. pod spodniczka przez majteczki a może i bym była bez majteczek, co wy na to lubicie taakie zboczone zabawy ?
Przechodząc do drugiej części, powiem wam ze jest jeszcze wiele miejsc gdzie chciałabym sie pokocha a jeszcze tego nie robiłam , a na samą myśl o tym robie się napalona i mokra jak diabli .
Jakie? a chociażby w przebieralni z facetem gdzieś w supermarkecie, robiliście to kiedyś? musi być niezwykle ekscytujące tak sie kochać i np. wytrysnąć na nowe ubrania które za chwile odwiesimy. Co później Bedzie niespodzianka dla innej klientki kiedy zobaczy takie znaczące plamy. Marze o tym by sie kochać w jakiejś przebieralni. Innym miejscem to na pewno Bedzie gdzieś w lesie blisko autostrady gdzie jeździ wiele pojazdów, albo nawet troszkę mniej a ja bym sie ubrała jak dziwka, w skąpa czerwona spódniczkę, czarny staniczek i bluzkę prześwitująca z dużym dekoltem. Siedziała bym w aucie, otworzyła drzwi i kazała wysiąść facetowi i przystawić sie do mnie przy tych otwartych drzwiach, wtedy odpięła bym mu spodnie, osunęła bokserki, wyjęła kutaska i porządnie jak taka profesjonalna dziwka zapewniła mu obciąganie kutaska! a potem pewnie by mnie przeleciał na masce samochodu! często kiedyś widziałam takie filmy gdzie kierowcy zatrzymują sie na jezdni i do samochodu wsiadają im laski by im zrobić dobrze. Chciałabym sie kiedyś tak poczuć jak osobista dziwka swojego faceta, poczuć sie jak obca mu kobieta a on po prostu by mnie przeleciał i spuścił sie do środka!
Jak wam sie podobają moje pomysły? mam ich znacznie więcej i kolejne opisze w następnej części, musicie je przeczytać, Bedzie warto!

I nareszcie wakacje:) Upragniony wyjazd nad morze zbliżał się wielkimi krokami, a ja chodziłam podekscytowana jak nastolatka w końcu-spakowałam plecak i udałam się na stopa. No cóż, zbytnio kasy nie miałam a jakoś te 600 kilometrów musiałam pokonać:) Nie przewidywałam żadnych problemów z transportem. Biorąc pod uwagę moja figurę i urodę moje gorące blondi ciało było moją przepustką na wakacje..:)
Pierwszy uprzejmy kierowca, który się zatrzymał to był chłopak mniej więcej w moim wieku, całkiem fajny samochód, ramiona wytatuowane-no po prostu boski. Śmiało rzucił żebym wsiadała wiec, co mi tam:) Był bardzo rozmowny poczuciem humoru.. Ale jak patrzyłam jak zmienia biegi, jak napręża swoje sportowe nogi aż się we mnie gotowało. Chyba to zauważył, bo zaproponował krotki postój. Nie miałam nic przeciwko, byłam juz tak na niego napalona ze cale moje koronkowe majteczki były mokre. Zaparkował w głąb lasu i jak tylko wysiadłam z samochodu, podszedł do mnie, złapał mnie za biodra i wtedy zalała mnie kolejna fala podniecenia. Nawet gdybym się chciała mu oprzeć, nie zamierzałam. Oparł mnie o drzewo, podciągnęłam spódniczkę, on ściągnął moje majteczki na bok i z impetem wsadzili mi swojego fiuta w moja ciasna szpareczkę! Chciałam oszaleć, Cudownie! Nie chciałam żeby przerywał, chciałam mu obciągnąć cdn.

Ostatnio przeglądałam sporo serwisów erotycznych o tematyce BDSM, bo sama niewiele o tym wiem. Co innego dać chłopu klapsa, a co innego taka prawdziwa dominacja, bo to chyba nie wystarczy założyć lateksowy gorset i wysokie buty, żeby budzić postrach i respekt. W sumie to liczyłam, że znajdę jakąś konkretną instrukcję jak być dobrą Dominą, ale nie udało się.  A szkoda, bo taki poradnik mógłby zrobić furorę 🙂 Na razie poprzestaję na oglądaniu filmów porno online z dominacją. Nie jest to jakieś specjalne trudne. Tyle, że są różne formy; lżejsze i cięższe. W tym pierwszym przypadku wygląda to bardziej jak zabawa. Każe się chłopu lizać buty, chodzić na czworaka i szczekać. Ewentualnie lekko się go uderza w pośladki. Nie przemawia to do mnie. Jak już coś robić to porządnie, a nie tak byle jak… Druga opcja jest bardziej hard corowa. I tu można przesadzić. To jakieś pętanie sznurem. Lanie gorącej stearyny ze świecy na kutasa. Nakłuwanie igłą… Brrrrrrrrrrryyy… aż ciarki przechodzą na samo wspomnienie. No i tłucze się na poważnie! Tak, że aż ślady zostają. Nie wiem jakiego typu ten koleś, nazwijmy go panem X, szuka. On chyba też nie bardzo, ale w sumie to pewnie się z  nim spotkam, tylko chciała bym jeszcze wykorzystać sex telefon, żeby go lepiej poznać i może żeby się bardziej otworzył… Chciała bym się dowiedzieć co robi i z czego wynika ta jego chęć bycia upokorzonym… Ja z dwojga złego oczywiście wolę dominować, taka już jestem, więc może każdy się rodzi z odpowiednim przeznaczeniem. Jeden jest panem drugi niewolnikiem?

No wyobraźcie sobie, że poszłam na rozmowę w sprawie pracy! To o ten sex telefon chodzi. No i okazało się, że to jest praca dla mnie stworzona. Mogę sobie sama decydować czy chcę siedzieć w robocie w dzień czy w nocy. Pięć godzin czy dziesięć. Jak chce mieć wolne to po prostu je sobie robię i nikt o nic nie pyta. No oczywiście, że nie mam płatnego urlopu ani takich tam różnych trzynastek czy chorobowych, ale to jest praca dla ludzi z pasją. To jest jak telefon zaufania i wieczna impreza razem wzięte. No bo mogę sobie pogadać o seksie i nikogo to nie dziwi. Nikt nie uważa, ze jestem zboczona tylko dlatego, że sex lubię. Dzwonią tam faceci, którzy nie maja czasu na taką zwyczajną zdradę, bo to trzeba się umówić, wyjść  z domu i zawsze może się wydać. A przez telefon to jest bardzo bezpieczne… Jeszcze nie wiem jak jest z tym umawianiem, bo niektórzy to by i chcieli, ale odległość nie ta. Chociaż słyszałam, że jedna laska, to kilka miesięcy gadała z jednym facetem i  mimo, że dzieliło ich 300 kilometrów, to oni się w końcu spotkali. Ona pojechała do niego na wakacje i jak pojechała tak słuch po niej zaginął. No i oczywiście to taka legenda teraz się zrobiła. Jedna wersja, to, że on ją pochlastał i wyłowili ją z rzeki, bo mu powiedziała, że takie rozmowy jak z nim to i z innymi prowadziła. A druga, to że oni się pobrali i żyją długo i szczęśliwie, a ona została uczciwą kobietą. Jakby wcześniej nie była! Takie głupie gadanie.  A on pewnie był samotny i nieszczęśliwy. Ona pewnie też miała nie poukładane życie i tak się to jakoś razem złożyło, że się poznali. Widać los tak chciał. A on zamiast dawać ogłoszenia towarzyskie w prasie wybrał randki przez telefon.  Może się jeszcze kiedyś więcej o niej dowiem to napiszę. Bo jej taka przyjaciółka to teraz jest na urlopie, ale jak wróci to może mi coś opowie.

No i spotkałyśmy się wczoraj wieczorem z tą koleżanką. Świetna dziewczyna z niej. Taka wyluzowana i doświadczona. Ona powiedziała, że nie mogła roboty znaleźć dlatego poszła na tą gorącą linię. Tak jej koleżanka doradziła. I to działa tak, że dziewczyny odbierają telefony o facetów i zabawiają się z nimi. No jest to sex telefon. Ale tylko się gada. Nie jakaś tam prostytucja. Podobno jest super, bo dziewczyny wszystkie są fajne i tak się zastanawiam – może ja też sobie dorobię na takiej linii? W sumie to praca jak dla mnie. Uwielbiam sex. Nie mam męża, ani narzeczonego, który mógł by być zazdrosny. Moje życie erotyczne ostatnio w ogóle nie istnieje, a może to mi da jakąś namiastkę. Chociaż tak najbardziej to chciała bym pracować w domu. Bo tak sobie myślę, że dlaczego tylko facet ma mieć przyjemność a ja tylko gadanie?  Jak bym mogła pracować w domu to mogła bym się też czasem sama pobawić. W końcu mam te zabawki i jestem napalona niemal bez przerwy. A no tak, zapomniałam, że od wczoraj mieszka u mnie ten kuzynek, więc nie za bardzo mogła bym w domu prowadzić takie zboczone rozmowy, bo jeszcze by coś usłyszał i się zawstydził 🙂 A ta dziewczyna mówiła, że czasem się dziewczyny spotykają. Nie ma zakazu. Bo dzwonią różni ludzi nie tylko zboczeńcy ale też tacy normalni, którzy mają swoje potrzeby, żony im nie dają, ale oni nie chcą ich mimo to zdradzać… Hmmm… A czy taki sex telefon to nie zdrada? Chyba jednak nie. Lepiej jednak pogadać niż w realu… No i chyba się zdecydowałam, żeby spróbować. A co będę tak w domu sama siedziała? Jakoś ki się ostatnio nie szczęści w sex randkach, więc może chociaż o nich pogadam, a jak jest możliwość połączyć przyjemne z pożytecznym czyli zarobić trochę grosza… to czemu by nie spróbować?

Przyjechał do mnie ten mój kuzyn małolat. Niby nie ma na czym oka zawiesić bo taki jakiś niepozorny. Kujonek, można powiedzieć. Taki myszaty blondyn w okularach ni to chudy ni to gruby. Grzeczny. Pewnie nie ma dziewczyny. Bo dziewczyny to wolą złych chłopaków. Takich trochę zbuntowanych, tajemniczych. A od porządnych to trzymają się z daleka. Jedynie co to prace domowe przepisują przed lekcjami i ściągają na przerwach. Pamiętam jak dziś, bo w szkole ja też byłam ta grzeczna i przeciętna i wyszłam za grzecznego i przeciętnego. A jak bym miała jakieś doświadczenie, jak bym się wyszalała za młodu to pewnie bym poznała, że to gej a nie facet prawdziwy a tak – 20 lat zmarnowane! No, ale mniejsza o mnie. Nie należałam do ślicznotek, więc wzięłam bez wybrzydzania co było, ale to były inne czasy. Nie takie wyzwolone jak teraz. Teraz to jest więcej możliwości, że nawet jak dziewczyna nie za ładna to przy odrobinie starania można wszystko: włosy ufarbować, makijaż lepszy, ciuchów więcej jest do wyboru sexownych więc sex laska jak się patrzy może być nawet z brzyduli. A wiadomo, że faceci na wnętrze to nie patrzą, ewentualnie macają. I liczy się dla nich tylko wygląd. Więc teraz dziewczynom jest łatwiej. A chłopcy mają jak zawsze pod górę. Bo oni już nie zamaskują kiepskiego wyglądu. Dlatego muszą mieć kasę, żeby mieć panienki, albo wiążą się z jakimiś pasztetami, choć woleli by jeść szynkę. A potem rosną tacy odwiedzacze osiedlowych agencji a na stare lata zostaje im sex telefon, bo jak im nie staje to chociaż sobie pogadają co by to mogli zrobić. I coś w tym jest, bo moja sąsiadeczka zna taką dziewczynę, która pracuje w czymś takim i nawet jesteśmy umówione z nią na wieczór na ploty. Podobno praca tam to nie praca tylko czysta przyjemność.

Jednak nie mogę żyć bez sex spotkań. Tak ogólnie, nie to żeby konkretnie na kogoś ale tak po prostu. To chyba dlatego, że się wiosna zbliża i tak jakoś wychodzi, że wszystko się chce rozmnażać. Nie to, żebym ja chciała, bo już swoje dzieciaki odchowałam i teraz przyszedł czas, żeby sobie poużywać, ale tak sobie myślę, żeby było fajnie jednak mieć kogoś. Ten mój kochaś co to wyjechał już nawet się nie odzywa… No i co poradzę? A inni to jakoś bez rewelacji. Zostaje mi tylko samotna zabawa przy pornosach w domu. Jakoś nikt na mnie ostatnio nie leci, a przecież nie jestem taka najgorsza. Ma do mnie przyjechać kuzyn. To znaczy syn kuzynki mojego eks. W sumie to nie ja go powinnam przygarniać tylko mój pożal się bożę mąż, ale jak wyszło, że mieszka z facetem to jakoś osłabły więzi rodzinne. Miałam chwilę swojego triumfu jak cała rodzina stanęła po mojej stronie. No, ale są tego konsekwencję. Wypada mi teraz przyjąć jakiegoś kujonka, który nie dogaduje się z kolegami z akademika. Co zrobić? Nawet przez chwilę przeszła mi przez głowę myśl, że jakby był on przystojny i wysportowany… To może nie musiała bym korzystać z ogłoszeń erotycznych bo miała bym w pokoju obok młode wiecznie napalone mięsko. Ale potem pomyślałam logicznie; jeśli on jest taki super to z pewnością woli młode laski a nie starzejącą się ciotkę. Chociaż zmieniłam styl i już nie jestem taka ciotkowa. Mam nowoczesną fryzurę zamiast ludwików i seksownie się ubieram. Ale to chyba trochę za mało, żeby uwieźć młodego mężczyznę. Choć pewnie mojej gorącej sąsiadeczce udało by się to w pięć minut. Co zrobić – przemęczę się jakoś z nim do lata, a potem wróci do domu.

No i skończyły się gorące sex randki mojej niewyżytej sąsiadki z małolatem. Zresztą, to i dobrze. Niech się chłopak nauką zajmie, a nie dupy mu w głowie. Ja bym się na miejscu jego matki też wkurzyła, jak by jakaś rycząca czterdziestka zbałamuciła mi dzieciaka. Chociaż z drugiej strony jak się nad tym zastanowić to różnica wieku bywa przydatna. Kobieta jak ma swoje lata to ma i swoje potrzeby, a mężczyzna w jej wieku już ich nie ma, a raczej już nie może… Takiemu chłopu pod 50-tkę to zostaje erotomaństwo gawędziarstwo i polskie porno w telewizji, albo w gazetce.  Może sobie co najwyżej popatrzeć. Ewentualnie jakieś macanko, albo jakieś lizanko, bo w pewnym wieku to już im tak nie do końca staje. A taki młody chłopak to nie dość, że chęci to i możliwości ma spore. A dojrzała kobieta może go przyhamować… nauczyć czegoś cennego… Tak, żeby jego kolejna partnerka była zadowolona i miała z niego pożytek. Bo dopasowanie seksualne jest bardzo ważne. Może nawet najważniejsze w związku. Bez tego ani rusz. Ja tak mówię i w to wierzę święcie! nie tylko moje małżeństwo rozpadło się przez sex. Wiele par jest nieszczęśliwych, bo nie dogadują się w łóżku. Tak to już w życiu bywa. A jak oboje nie potrafią jeszcze ze sobą rozmawiać to nigdy nie zrozumieją o co chodzi. I tyle. Tak związek ze starszym partnerem lub partnerką może się bardzo przydać na przyszłość. Ale rozumiem jego matkę. Zastanawiam się czy ja bym nie miała oporów przed spotykaniem się z małolatem. Ale przecież nikt nie mówi o związku tylko o dobrej zabawie bez ograniczeń. Może to trochę zboczone, ale jak sobie pomyśle o takim jędrnym młodym ciałku to od razu mi się robi mokro w majtkach. Chyba wyciągnę swój wibrator bo już mi się chce…

Pamiętacie moją przyjaciółkę? Tą sąsiadkę, która pomagała mi po tym jak się dowiedziałam o moim starym. No, to ona była zawsze taka bardziej wyzwolona niż ja i w związku z tym miała większe doświadczenia. Poza tym szczerze powiem, że ona jest o wiele ładniejsza ode mnie. Jest przede wszystkim szczupła i młodsza. Faceci na nią lecą bez opamiętania a ona to wykorzystuje jak może i jak umie najlepiej. Nie wiem nawet co ona robi w życiu. Niby chodzi do jakiejś pracy, ale czasem zastanawiam się czy nie po to tylko, żeby tam znajdować kolejnych kochanków na sex  spotkania.  To ona mi podsunęła pomysł, żeby dawać sex anonse na stronach erotycznych. Tylko, że ona jest ode mnie młodsza i w ogóle taka, fajniejsza. Kiedy ja tkwiłam w garach i pieluchach to ona chodziła na fitness i do kosmetyczki, więc nie będę tu nikogo oszukiwać, że jesteśmy podobne, bo ona wygląda jak miss polonia a ja wyglądam… Coraz lepiej, ale nadal przypominam bardziej wieloryba niż sexowną  laseczkę jaką chciała bym być. Z drugiej strony – kochanego ciała nigdy za wiele, i jakoś nie spotykam facetów, którzy lubią wieszaki, ale przyznam, że znalazłam kilka takich super gorących fotek na serwisach erotycznych. Nie to, żebym leciała na laski, bo nie ma to jak porządny twardy wsad, ale nie powiem, że nie miło mi popatrzeć na ładnie zbudowaną kobietę. Ta moja sąsiadka to pewnie ma nie jedno doświadczenie na koncie. I może nawet jakieś bliższe znajomości z kobietami innymi też miała. Nawet jeśli nie osobiście, to pewnie w jakimś trójkąciku ognistym brała udział. Jak by mnie do takiej zabawy zaprosiła, to wcale bym się długo nie zastanawiała… 🙂 To jasne, że jest super laską. Ale sama jej tego przecież nie zaproponuję, bo jakoś mi tak głupio. Może jak bym była o kilka lat młodsza i kilka kilo lżejsza…

Zadzwonił mój młody kochanek! Tak długo się do mnie nie odzywał, że bez przerwy bzykałam się z tym wąsatym brzydalem. Może i nie jest on zbyt atrakcyjny fizycznie, ani też nie jest mistrzem techniki, ale jest w nim coś takiego co mnie strasznie kręci. Nie wiem co, może to ten jego wąsik, a może ta łysinka… W każdym razie zajął mi czas na tyle, że już nawet przestałam wspominać chwile pełne erotycznych uniesień podczas naszych sex spotkań… A tu nagle telefon i kto? I on! No, szok jak nic. Nawet trochę obrażona z nim rozmawiałam.  Bo jak on mógł tak mnie zostawić bez kontaktu. Ale jak tylko zaczął te swoje gierki to znowu się z tego zrobił tani sex telefon i majtki były do wyrzęcia. Dobrze, że mam ten wibrator i kuleczki, bo inaczej to bym sobie nie poradziła z tą falą podniecenia i rozkoszy, która mnie zalewa ilekroć go słyszę…  On zna takie różne zboczone słowa i czasem jest milusi, że do rany przyłóż, a za chwile robi się wulgarny i to mnie jeszcze bardziej podkręca tak na maksa, bo mój stary, przypominam, był nudny jak flaki z olejem…  I nie wpadł by na to, żeby mi poświntuszyć do uszka. Nie wiem czy nie świntuszy swojemu kochankowi. Ale, co mnie to obchodzi. Już nie jesteśmy razem i może bzykać kogo chce. Ja też sobie nie żałuję i przeglądam sex anonse mężczyzn, żeby nie zostać z jednym. A ten mój młody kochanek to nie prędko wróci. A faceci, którzy się ogłaszają to albo szukają młodych lasek albo sponsoringu. Czyli, żeby ich sponsorować, a nie odwrotnie…

Niby taki niepozorny, ale w łóżku to się okazał prawdziwą bestią!!! Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Byłam przygotowana na samotny powrót do domu i konieczność samotnej zabawy wibratorem co napawało mnie smutkiem, ponieważ nie należę do samotników. Jestem wesoła i towarzyska, ale przez tyle lat małżeństwa nie utrzymywałam kontaktów ze znajomymi, i dlatego teraz poza jedną sąsiadką – przyjaciółką i poznawanymi co jakiś czas na serwisach erotycznych  mężczyznach w zasadzie nie mam znajomych.  No, ale  po to ich poznaję, żeby zmienić ten przykry stan. No, i właśnie ten ochroniarz… No, nie jest on ochroniarzem, ale tak go nazywam, bo mój poprzedni kandydat na sex spotkania przyszedł do kawiarni z kolegą w charakterze obstawy! Jak chłopiec!  No, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, więc  następne spotkanie wyszło o wiele lepiej. I choć mój aktualny znajomy nie grzeszy urodą to jednak jest w nim coś bardzo pociągającego… Tak bardzo, że aż nie mogłam się mu oprzeć. Właściwie to nawet nie próbowałam… No i oczywiście stało się. Czyli sex w samochodzie. Może nie było to najwygodniejsze, ale za to bardzo ekscytujące. Bo to była na parkingu przed supermarketem. Oczywiście to była noc, nie myślcie, że jestem taka do końca zepsuta… No i jak było to pierwsze spotkanie, to potem były kolejne, już w przyjemniejszych i wygodniejszych miejscach. Chociaż, przyznam uczciwie, że wolę po ciemku i od tyłu bo, chociaż dobry w te klocki, to jakoś ciężko mi się na niego patrzy…

No i jestem po spotkaniu, a właściwie to po dwóch spotkaniach. Bo mój partner poznany na serwisie erotycznym w internecie okazał się jakąś skończona ofiarą!!! Zacznę od tego, że dobrze zbudowany oznacza dla mnie przynajmniej wysoki i nawet jeśli nie napakowany i z kaloryferem to przynajmniej taki jak murarz na budowie. A dla tego śmiesznego człowieczka oznaczało to, że ma 167 cm wzrostu i waży 80 kg… albo coś koło tego. Ja też nie jestem królowa angielska, ale nigdy nie wmawiam nikomu, że wyglądam jak królewna z bajki, tylko od razu mówię, że mam raczej takie rubensowskie kształty. Mało kto wie o co chodzi, ale jak poprawiam, że kobiece to wszyscy w mig łapią 🙂 Bo nie zniosła bym zawiedzionego spojrzenia. Jestem kobietą, więc jestem trochę próżna… Ale przynajmniej uczciwa. A on bezczelnie mnie oszukał. Oczywiście młodszy ode mnie, ale przyszedł, wyobraźcie to sobie, z kolegą!!! Jak jakiś gimnazjalista. Jak tylko się połapałam w czym rzecz wyszłam z kawiarni. Nie uszłam 100 metrów jak mnie dogonił ten jego kumpel i bardzo przepraszał. Więc dałam się ubłagać i poszliśmy razem na drinka. I tak od drinka do drinka od słowa do słowa okazało się, że mamy wiele wspólnego. Przede wszystkim podobne poczucie humoru, a to dla mnie bardzo ważne, bo nie lubię smutasów… Nie mogę powiedzieć, że  to było sex spotkanie, bo nie było ani odrobiny sexu, ale tak było przyjemnie, że umówiliśmy się na dzisiaj, więc może się jakoś rozwinie… Przyznaję, że liczę na to bo może on nie jest jakiś wybitnie przystojny, ale ma w sobie to coś… Może to ta urocza łysinka, a może ten wąsik… Nie wiem, ale daje słowo, że to sprawdzę.

Na serwisach erotycznych znaleźliśmy rewelacyjne zabawki, ale w sumie to żaden wstyd kupować takie rzeczy, więc pomyśleliśmy, że co będziemy tak w ciemno, lepiej pojść do sex shopu i tam na pewno ktoś nam doradzi. W końcu, ja nie mam zbyt dużego doświadczenia w wybieraniu takich rzeczy… No i poszliśmy. Trochę sie obawiałam, że będą na nas krzywo patrzeć, bo ja nie jestem nastolatką i widać że on jest młodszy… Ale dziewczyna była bardzo miła i pomocna. Doradziła mi kuleczki gejszy… Widziałam je wcześniej na zdjęciach, ale nie do końca wiedziałam co z nimi zrobić, więc kupiłam jeszcze zboczony film porno, w którym podobno jest dokładnie wszystko pokazane… Jak obejrze to oczywiście napiszę 🙂

Ten mój młody kochanek to jest pioruńsko zazdrosny! Znalazł na innym serwisie erotycznym moje ogłoszenie towarzyskie i taką mi zrobił awanturę!!! A to był stary wpis. Ale trochę mnie to niepokoji, bo chwilę się znamy a on sobie już prawa do mnie jakieś rości. Jakby mężem był conajmniej.  A ja mam tylko na sex randki ochotę i ani mi w głowie małżeństwo, jak sie nawet z poprzednim nie rozwiodłam, ale w sumie to nawet miłe, że taki młody, jurny taki starający się jest.