sex anonse; serwisy erotyczne; sex spotkania

Kaśkę spotkałam przypadkowo w tramwaju. W pierwszej chwili jej nie poznałam. Przeciez minęło tyle lat od kiedy widziałyśmy się ostatni raz przyznam że byłam bardzo zaskoczona naszym spotkaniem. Podeszłam bliżej żeby upewnić się że to na pewno ona w końcu minęło deko czasu od kiedy razem się spotkałyśmy towarzysko .
– Kaśka? – spytałam trochę nieśmiało – Czy to ty ? Przez chwile patrzyłam na dziewczynę wyczekując jej reakcji, jej oczy patrzyły na mnie bez jakiegoś zrozumienia i nagle pojawił się w nich znajomy błysk – Gośka to ty? Tyle lat cię nie widziałam, co u ciebie słychać?
– Nic ciekawego. Musiałam smutno przyznać – Wiesz jak jest proza życia codziennego dodałam. Z lekkim uśmiechem na twarzy naprawdę się cieszyłam że ją spotkałam wyglądała super gorąca blondi o zniewalającym uśmiechu, była dokładnie taka jaką ją zapamiętałam.
– Och! Musze juz wysiadać, ale koniecznie musimy sie spotkać towarzysko nie służbowo, na jakieś pogaduszki i może coś mocniejszego… Dodała obdarzając mnie kolejnym swoim niesamowitym uśmiechem
– Dobrze tylko kiedy?
– W najbliższa sobotę, u mnie. Masz tu moja wizytówkę. Powiedziała zabierając torbę i całując powietrze koło mego ucha a w rękę wcisnęła mi mały kawałek papieru z wypisanym adresem , i pędząc do wyjścia już na samych schodach posłała mi buziaka. Byłyśmy równolatkami, a jednak ja wyglądałam przy niej na przynajmniej 5 lat starsza, ale coż jedni mają takie geny inni takie. Wieczorem ruszyłam na spotkanie zostawiając mojego ślubnego w domu , zresztą jakoś bardzo nie narzekał że wychodzę, ostatnio miał nowe hobby dzwonienie na sex telefon , przyznam że nie przeszkadzało mi to wcale przecież przez telefon to nie zdrada do tego jakoś nie byłam zazdrosna że sobie gdzieś tam podzwoni do jakiś zboczonych laseczek z jakiegoś zboczonego telefonu , to że sobie z kimś pogada to przecież jeszcze nie jest zdrada . Zastanawiałam się nawet kiedyś czy jak by była taka linia dla kobiet sama bym nie zadzwoniła , wyobrażacie sobie gorąca zboczona linia , sex telefon dla spragnionych kobiet to mogło by się udać , zawsze to jakaś miła odmiana po starym marudzącym w domu , i domagającym się obiadu bo on Pan władca świata i okolic postanowił dziś wcześniej wrócić. Droga do Kaśki minęła mi całkiem miło zapukałam do jej jednorodzinnego domu ze sporym podwórkiem i usłyszałam kroki Drzwi Otworzyła mi ona.

Przyznam że upał jest obecnie straszny wiele się dzieję i w czasie letniego opalania pupy nie mam za wiele możliwości by dokładać nowe teksty i edytować blooga ale postaram się pokończyć zaczęte opowiadania i poopowiadać trochę nowych historii które mam nadzieję będą bardzo zboczone oraz odpowiednio zadziałają na waszą wyobraźnie i wszystkie zmysły, a może wy macie jakieś wakacyjne Sex przygody i chcecie o nich opowiedzieć nie ma co się bać chętnie przeczytam każdą opowieść oraz każde marzenie i fantazje a te najlepsze wrzucę na mojego blooga tak by i inni mogli poznać ich treść oczywiście wszystko pod pseudonimami tak by wasza prywatność była uszanowana, wiecie jak na sex telefonie gdzie nawet jak zadzwonisz piąty raz możesz mieć jakieś nowe imię i żadna z dziewczyn nie będzie miała nic przeciwko temu, zresztą jakiś czas temu razem z moją koleżanką Kamilą trochę poświentowałyśmy jej zerwanie z pewnym dupkiem, czyli typowym samcem który na początku znajomości jest do przysłowiowej rany przyłóż a potem okazał się zwyczajnym bucem, to ten typ co na pierwsze spotkanie przynosi kwiaty, na kolejne bombonierkę, a na trzecim spotkaniu już stara się ściągnąć z ciebie majtki, a sukces jeśli mu się udało jeszcze tego samego wieczoru opowie najlepszemu koledze, barmanowi i jeszcze kilku przypadkowo spotkanym osobnikami męskim. Dobra ale nie roztrząsajmy się nad facetami sprawa idzie o to że nasza impreza trochę się przeciągnęła Kamila została na noc i postanowiłyśmy jak to czasem bywa podzwonić po różnych sex liniach , sex telefonach oraz agencjach oj nie z jakimś określonym celem ale wiecie tak po prostu by przekonać się jak to jest czy są tam może jacyś interesujący faceci, a może jakieś intrygujące Panie z sex telefonu sama nie wiem jaki był cel może poza dobrą zabawą, a powiem wam szczerzę tak jak tego wieczoru nie bawiłam sie już dawno specyficzny rodzaj trójkącika, ona i nas dwie i szaleństwo do białego rana z Moniką z sex telefonu, na samą myśl robie się wilgotna i napalona, a do głowy przychodzą mi bardzo zboczone myśli. Oj dobra dość o tym bo nie wytrzymam powiem tak Panowie i Panie ja osobiście polecam bardzo choć raz w życiu spróbować zadzwonić na taką linie i dać ponieść się przyjemności płynącej z takiej sex rozmowy.
Buziaki pozdrawiam 🙂

On o tym wiedział i zaczął coraz szybciej mnie ruchać jego twardy jak skała kutas wbijał się mocno w moja mokrą i wyjątkowo napaloną cipeczkę, tak mocno mi lądował tego kutasa że myślałam że wyjdzie druga strona, tak mocno go czułam w pochwie , że co chwila dosłownie traciłam zmysły! Był wielki i twardy oraz bardzo sztywny pracował jak młot pneumatyczny pustosząc moją mała norkę , do dziś pamiętam tamto uczucie bo bardzo mi się podobało, kiedy tak rytmicznie mnie ładował , a ja posłusznie wypięta jak grzeczna suczka przyjmowałam każde jego pchnięcie z wyrazem rozkoszy na twarzy.
Ruchał mnie tak jakby startował w wyścigach i za chwile była meta , wiec postanowił dać z siebie wszystko , napalony do granic zdrowego rosądku! Tak zacisnął pośladki że czułam ze mi w tej cipce sie spuści , nie chciał przerwać ani się wycofać dysząc coraz głośniej i coraz mocniej pchając w moją mała i bardzo nabrzmiałą dziureczkę!
I tak było poczułam skurcz w jego biodrach, a on wytrysnął mi prosto do mojej pizdeczki i dalej ruchał mnie twardym kutasem , a jego nasienie rozlewało się po mojej małej norce , zalewając ją prawdziwymi wielkimi falami!
Cały zadyszany patrzył na mnie i dalej mnie delikatnie ruchał od tylu , ale już znacznie wolniej , niż poprzednio, już taki wyczerpany, jakby robił to całą noc. Ja musze wam przyznać właśnie tak sie czułam!
Nie wiedziałam nawet kiedy to sie stało, byłam tak podniecona, moje soczki dalej mi ciekły po cipce i po nóżkach w tej pozycji, a on tylko zaganiał te soczki ręką i jeszcze masował mi cipkę wcierając w nią wszystko , wkładał paluszki do środka, a kciukiem przyduszał jeszcze mojego dzyndzelka.
Nadal było mi dobrze i jęczałam jeszcze chwile mu do ucha. Po chwili przytulił mnie bardziej do siebie i powiedział że codziennie będziemy sie kochać gdzie indziej, gdzie tylko popadnie, kiedy nas najdzie ochota. A sądząc po tym jak na siebie działamy, to myślę że będzie to dosyć często i bardzo podoba mi się ta myśl!

Chłopak był już tak podniecony że czułam jak sie delikatnie odsunął, prawie podskoczył z tego podniecenia, sam chyba nie wiedział że tak mocno zareaguje na moje pieszczoty! Widziałam w jego oczach takie podniecenie, jakby za chwile miał sie na mnie rzucić i wcale mnie to nie dziwiło sama też byłam na niego bardzo napalona i bardzo ciekawa jak dalej potoczy się nasza gorąca znajomość!
Powiedział mi że tak mocno mnie pragnie że za chwile rzuci sie na mnie na tej kanapie co przyznam zgodne było z moimi obserwacjami jego zachowania , i nie przeczę że też miałam ochotę na to by puściły mu hamulce! I dałam mu sie podejść, niechcący spojrzałam na łazienkę niedaleko naszego stolika. On to podchwycił i nawet nie zapinając spodni, wziął mnie za rękę i pociągnął w stronę łazienki musze przyznac że wcale mu się nie opierałam, weszliśmy do damskiej, zamknęliśmy sie w kabinie, nikogo tam nie było , ale nawet jeśli by był czy by nam to przeszkadzało , przypuszczam że w owej chwili mieli byśmy to po prostu w nosie , tak byliśmy na siebie napaleni , ! Zamknął drzwi na zasuwkę, odwrócił sie do mnie, przystawił mocno do ściany i od razu zaczął tak namiętnie całować, przystawiać się swoim ciąłem i mocno przyciskać się swoim twardzielem tak bym go czuła na cipce jaki już jest napalony i wtedy ręka odwrócił moją głowę w prawo, odchylił swoją i zaczął mnie tak namiętnie całować po szyi, tak mocno, po całej szyjce coraz namiętniej, czułam że chyba za chwile wybuchnie i chciałam jeszcze więcej moje zmysły dosłownie szalały , a w mojej głowie rodziły się myśli , jedna bardziej zboczona od drugiej , chciałam więcej i wiedziałam że chce! W pewnym momencie to ja go troszkę odepchnęłam od siebie, zwyczajnie czas było bym to ja przejęła inicjatywę i pokazała mu na co mnie naprawdę stać, on był zaskoczony, patrzył na mnie tymi swoimi zamglonymi oczami , pełen chęci by dalej działać, miał lekko uchylone usta jakby polował na mnie jak drapieżnik , czułam jego przyśpieszony oddech , o tak widać było że aż gotuje się cały z chęci do działania , ale teraz inicjatywa była po mojej stronie i to ja miałam dalszy plan działania i wiedziałam co mam dalej zrobić , by te chwile były jeszcze bardziej wyjątkowe , a nasze Sex spotkanie nabierało tempa , na jakie bardzo miałam ochotę.

No i jak obiecałam tak wrzucam fantastyczny finał bardzo gorącej i zboczonej zabawy, gdzie napalona Justyna pokazuje, na co ją naprawdę stać i jak chcę poszaleć ze swoim kolegą, mam nadzieję, że wy równie szalejecie czytając moje wpisy i trzymając swojego twardziela w dłoni albo pieszcząc myszkę, ja czasem lubię się pobawić, a czytanie opowieści innych sprawia, że robie się bardzo napalona i musze wam w sekrecie wyznać, że działa na mnie, tak jak najlepsza sex rozmowa, w jakimś odlotowym sex telefonie albo z jakimś przystojniakiem, taka już ze mnie zboczona suczka, mam nadzieję, że opowiadanie się spodobało, bo mam Już pomysł na kolejne, a i zapomniałam podziękować wszystkim Panom za życzenia z okazji dnia kobiet, już w następnym wpisie obiecuje, że dam wam jakąś moją zboczoną fotkę albo dwie, bo dawno tego nie robiłam, mam nadzieję, że będziecie zadowoleni, śle wielkie buziaki, gdzie tylko chcecie i życzę miłej lektury.

Zaczęłam działać wiedziałam, że on chce tego równie mocno jak ja, że też ma potrzebę, by zabawić się w jakiś nieograniczony sposób, więc, skoro oboje mieliśmy na to ochotę nic nie stało nam na przeszkodzie, by trochę ze sobą pofiglować. Po krótkiej rozmowie zaczęłam dotykać jego ciała O tak nie miał nic przeciwko. Dyskretnie dotknęłam jego spodni masując powoli i pieszcząc wypukłość, widziałam, że był na mnie strasznie napalony i, że nasza zboczona zabawanabierała właściwego tępa. •-Domyślam się, czego ode mnie chcesz. Uśmiechnął się do mnie jakoś tak szelmowsko i zaczął delikatnie po udzie masować. – Jak tak bardzo tego chcesz, to chodź, pojedziemy do mnie? Zagadnęłam i na początek zboczonej zabawy moje usta i zęby zacisnęły się na jego uchu zamruczał jak kot, o tak wiedziałam, że mu się podoba.
Byłam bardzo podniecona napalona jak przysłowiowa kotka w marcu. Wyszliśmy, a on poprowadził mnie do siebie do samochodu. W domu posadziłam go na kanapie, a sama skoczyłam się przebrać miałam ochotę mocno poszaleć i być bardzo zboczoną i nie grzeczną dziewczynką, skoczyłam do szafy wyjmując najbardziej sucze ubranie, jakie miałam, by wyglądać jak dziwka i jeszcze bardziej działać na wszystkie zmysły mojego kolegi. Pewnie chcielibyście wiedzieć, co założyłam na siebie, więc po kolei wymieniając czerwone springi, jakiś pasek, który udawał staniczek zakrywając jedynie same suteczki na biust, czarna, koronkowa sukienkę opinającą dokładnie moje ciało, czerwona szminka podkreśliła kolor moich ust, głębokie czarne cienie sprawiły zaś, że moje oczy wyglądały jak bym szła na wieczorną imprezę. Zeszłam na dół, widziałam jak mi się przygląda jak jest pod wrażeniem mojej osoby, o tak muszę przyznać, że mu się spodobała, tak od razu widać było jak pojawił mu się spory namiocik na spodniach złapałam go za rękę i poprowadziłam na górę weszliśmy do sypialni. Od razu zaczął dobierać się do mnie strasznie chętny na dalsze zboczone zabawy i napalony straszliwie, nie było żadnego gadania. Całował mnie tak namiętnie… Całowaliśmy się tak bardzo mocno, a nasze języki szalały. Wtedy on się rozebrał był całkiem fajnie zbudowany, a to, co miał miedzy nogami od razu przyciągnęło moją uwagę. Ach, …. Nic nie odzywaliśmy się do siebie odepchnął mnie od siebie i przyglądał mi się pełnym aprobaty spojrzeniem. Spoglądał na mnie bardzo napalony, o czym świadczył stan jego prężącego się teraz kutasa, który przebijał się dosłownie przez materiał bokserek – Czas się zabawić, moja mała suczko prawda? Powiedział głośno i jednym mocnym ruchem ściągnął swoje bokserki. Miał dużego i koniecznie chciałam go poczuć w sobie nie ważne, gdzie czy w mojej dziurce, czy może w ustach, o tak chciałam mu go mocno, wtedy obciągnąć, tak, by był ze mnie zadowolony, a naszą zabawę zapamiętał do końca swych dni. Klęknęłam i wzięłam go głęboko w usta, o tak obciąganie podobało mu się mruczał głośno i głaskał mnie po głowie, kiedy mój języczek raz za razem zataczał kręgi na jego twardym jak skała kutasie, nagle nasza zabawa musiała mu się znudzić, gdyż wycharczał coś, a potem złapała mnie mocno za włosy i pchnął na łóżko, o tak lubiłam takie zabawy, wiedziałam, że wreszcie zaczyna być coś, na co warto było tyle czekać.Tomasz nie bawił się w uprzejmości, ustawił mnie na pieska i jednym szybkim ruchem podciągnął mi sukienkę odsłaniając wypiętą dupkę, wiedziałam, że jest tak napalony, że nie będzie chciała czekać i chwile później już poczułam go w sobie, mocno bez krępacji jego twardy jak skała kutas wszedł w moją cipeczkę i zaczął mnie mocno posuwać, o tak czułam go w środku jak obija się o moje ścianki powodując niewiarygodne skurcze w mojej pizdeczce, czułam rozkosz, jakiej od dawna nie zaznałam i przyznam, że było to bardzo niewiarygodne uczucie.
Czułam jak orgazm nadchodził, drgawki rozkoszy ogarnęły moja cipkę i krzyknęłam z rozkoszy. – O proszę chce twojej spermy, spuść się na mnie, tak bardzo tego chcę!!!Wydyszałam i uklękłam przed jego drągalem. Włożyłam go do ust i zaczekam ruszać językiem wokół główki, jednocześnie ssajac, a rączkom w tym samym czasie pieściłam jego jajeczka. Słysząc przyspieszony oddech mojego partnera, wyjęłam jego kutasa i sperma wystrzeliła na moje usta i piersi zalewając je całe. Wytarłam piersi i oblizałam usta. – Od dawna nikt mnie tak nie bzykał mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec, co? Powiedziałam zlizując resztki spermy z jego kutaska i spojrzałam mu w oczy po ich wyrazie wiedziałam, że to dopiero był początek i, że dalsza część zabawy jeszcze przed nami…

I mamy jedenasty listopad, co oznacza, że nasz piękny kraj zwany Polską obchodzi narodowe Święto Niepodległości, jakie mam odczucia w związku z tym, muszę przyznać, że bardzo różne, bo z jednej strony mamy wszelkie uczucia związane z tym, że nasz Naród od wielu lat jest Niepodległy, ale, z drugiej strony mamy czasy dzisiejsze i, choć, by przykład naszej pięknej stolicy, gdzie jak zawsze od wielu lat będą zamieszki, gdzie nasi Polscy Patrioci walczą z naszą Policją, która nomen omen ma nas bronić, nie przeszkadza mi to, bo jak sobie nie umieją poradzić, to przecież nie moja wina, choć tylu Panów Z twardymi pałami powinno dać rade, ale, z drugiej strony gdzieś mnie, to kręci, że tylu napakowanych napalonych, niewyżytych facetów będzie wykrzykiwać, to, w co wierzy. Choć przyznać muszę, że wolałabym, by było to deko mniej wybuchowo świętowane, może mniej rozróby i niszczenia cudzego mienia, a więcej ducha i patriotyzmu? Ja osobiście uważam, że problemy z tymi rozrabiającymi panami wynikają tylko z braku miłości i seksu, po prostu bzykać, im się chce i hormony, im buzują, a jak nie mają szans na jakieś porządne obciąganie albo Sex spotkanie, to ruszają w miasto, żeby się wyszumieć, więc może dziś zamiast coś palić i niszczyć panowie, usiądziecie w domu, a żonka albo dziewczyna zafunduje wam jakieś fajne obciąganie i przestaniecie być tacy napaleni, a jak nie macie partnerki albo akurat dziś złapała focha, co przyznać muszę poważnie moim koleżanką dość często się zdarza, czego ja osobiście wcale nie rozumiem, to może zwyczajnie Znajdziecie jakiś tani sex telefon i już dzwonicie do dziewczyn, by poszaleć, może jakaś się pokusi i umówi na Sex spotkanie i, wtedy zamiast Wybijania szyb będzie ostre bzykanko w każdą dziureczkę, czego z okazji dzisiejszego święta sobie i wam życzę i przesyłam gorące buziaki dla was wszystkich i życzę spokojnego Święta Niepodległości i miłych doznań dzisiejszego wieczoru.

To mogę kontynuować 🙂 Odebrałam ten telefon jak zwykle, ale tak od słowa do słowa okazało się, że facet szuka dominy. Jest napalony na maxa, ale zwykły sex go nie kręci. Nie daje mu takiego kopa i takiej adrenaliny. Tak to określił 🙂 Ja przyznam, że nie do końca to rozumiem. Odkąd mąż mnie zostawił i odkryłam sex na nowo nie wyobrażam sobie, że może być w życiu coś fajniejszego jak jebanie. Ale z drugiej strony ten sex, który miałam z mężem też mnie nie kręcił i był taki nijaki. Był bo był. Bo musiał być, bo to obowiązek małżeński, który wszyscy spełniają. Ale, żebym się dała zabić za niego co to to nie. Więc, może on też nie miał jeszcze odpowiedniej partnerki? A może jest gejem, jak mój były już prawie mąż? Widziałam w filmach porno online i gazetach, że kolesie, którzy lubią być upokarzani lubią też jak im laski wkładają sztuczne kutasy do dupy. Dla mnie to jest jasne. Jak lubisz, żeby cię ruchać w dupę to jesteś pedałem i kropka. Nie wiem, czy mój rozmówca to lubi, bo był taki bardziej nieśmiały i chyba sam do końca nie wiedział czego chce, ale jak mu zaczęłam opowiadać co mu zrobię jak go złapię…. Aż się sama podnieciłam na samą myśl o tym jak mi liże buty i czołga się u moich stóp, a ja spuszczam mu lanie i tarmoszę za jaja. Zajebista sprawa ten sex telefon, bo działa w dwie strony. Nie tylko facet jest podniecony ale i dziewczyna 🙂 No, i tak się trzepał i jęczał i błagał, że stwierdził, że będzie już tylko do mnie dzwonił. Nalega też na sex spotkanie w realu. Tylko nie takie normalne, ale takie jak rozmawiamy. Czyli ja jestem dominą a on moim uległym sługom. Powiedziałam, że się zastanowię, ale potrzymam go trochę w niepewności i pewnie się skuszę… Dla mnie to też może być niezła zabawa. tyle, że ja nie mam sprzętu. Chyba się wybiorę do sex shopu, żeby zrobić jakieś zakupy. Przynajmniej kajdanki, jakiś gorset lateksowy i może maskę dla niego…

Od czasu tamtej niespodziewanej sex randki w zasadzie już nie szukam sobie facetów. Po co sprowadzać do domu obcych jak ma się coś tak słodkiego w pokoju obok.  On z jednej strony mnie rozczula, jest taki niewinny i nieporadny, że chętnie przytulam go do swojej bujnej piersi. Wzbudza we mnie takie współczucie i tkliwość. Ale jak się ośmieli to zaczyna być całkiem do rzeczy. Tak więc nie jest z niego taka ciamajda jak by się można było tego spodziewać. Może i inni mają większe umiejętności. Ale on ma za do boskie ciało. Takie gładkie i delikatne… Rozumiem już co tak jara starszych facetów w młodych dupach. Dokładnie to samo co dojrzałe babki w młodych chłopcach. To, że są tacy śliczni i jeszcze nic im nie zwisa. Bo z doświadczenia własnego i z rozmów przez sex telefon wiem, że w pewnym wieku to już tak do końca nie staje. To znaczy – staje, ale nie tak na super sztywno, więc dla mnie to za mało… Ja wolę bardziej zdecydowane pały, a u młodego to stoi jak drut! Aż miło patrzeć. A ile to zapału jest w młodym człowieku… Aż miło! Nie ukrywam, że często wracam z pracy tak nakręcona, że tylko marzę, żeby sobie ulżyć. I chociaż mam całą szufladę różnych sex zabawek to jednak wibrator nie zastąpi żywego chuja. I wtedy właśnie oboje dostajemy to co najbardziej lubimy. Trochę się obawiam, że jakieś ślicznotki zawrócą mu w głowie i mnie zostawi, wyprowadzi się i zostanę sama. Ale po co tak daleko wybiegać myślami w przyszłość? Na razie cieszę się tym co mam i mam nadzieję, że będzie o trwać jak najdłużej, bo mój młody kochanek choć czasem nieporadny to jednak dostarcza mi dużo radości.

Pracuje w tym sex telefonie i jest to najlepsza rzecz jaka mi się ostatnio przytrafiła. Dawałam te sex anonse do gazet, do internetu i tylko jacyś zboczeńcy, albo inne wypierdki się do mnie odzywały. Czas uciekał, ja nie młodniałam i z każdym dniem było gorzej i gorzej. Zostało mi oglądanie porno filmów i zabawianie się różnymi gadżetami a to wsadziłam se kulki gejszy i tak poszłam do sklepu z nimi w tyłku. A kiedyś to nawet miałam je w obu otworkach i tak robiłam zakupy. A, i jeszcze kupiłam sobie taki specjalny masażer, co to się go wkłada i tak się chodzi i super sprawa, bo nikt nie wie, że cię coś tam w środku łechce. Ale to wszystko to tylko zabawki. Nawet zrobione z najlepszych materiałów to wciąż nie skóra i nie pulsujący sztywny kutas. Poza tym jakby faceci nie byli tak zupełnie do niczego potrzebni to by już dawno wyginęli. A, że nadal żyją, chociaż coraz bardziej ciotowaci, to oznacza, że jednak ma to jakiś sens i jakiś cel.  O, są żołnierzami i się biją! Tak. Mądra kobieta nie rozwiązuje w ten sposób sporów. To tylko faceci się biją. Więc pewnie nie wyginęli jeszcze, bo ktoś musi te wojny robić, chociaż jest szansa, że ona przyspieszają ich zagładę 🙂 W końcu przecież jest ich dużo mniej niż nas – kobiet. A dzięki mojej pracy, która jest moim hobby poznaję tylu fajnych facetów! Niektóre laski to tylko z nimi gadają. Są też takie, które oszukują, że chcą się spotkać, ale to mało, bo zawsze znajdzie się jakaś czarna owca. Ale ja sobie myślę, że one też by się chciały spotkać, ale brakuje im odwagi, i w większości przypadków to tylko kwestia czasu, kiedy się zdecydują na takie towarzyskie spotkanie z kolesiem z drugiej strony drutu. Myślę, że jest część takich niby świętych, co to tylko udają, że się nie spotykają, ale ludzie są różni, jak nie chcą mówić prawdy, to nie. Nie ma przymusu zwierzania się koleżankom. Ja to dość szybko zrozumiałam, że ta robota to dla mnie szansa na sex bez zobowiązań, a może i na jakiś dłuższy układ… 🙂

Jestem bardzo napalona na jednego gościa, z którym rozmawiam. Dziewczyny mówią, że klienci są uzależnieni dlatego dzwonią. Ale ja myślę, że niektóre dziewczyny też są uzależnione i dlatego się tym zajmują. Po obu stronach są osoby samotne. Na przykład ja. Ja jestem bardzo samotna. Brakuje mi sexu. Brakuje mi chłopa. Takiego porządnego z krwi i kości,  a nie jakiegoś tam mydłka, chłystka. Co prawda mieszka u mnie taki jeden, ale o nim już kiedyś wspominałam i pewnie jeszcze wrócę do tego tematu, ale to nie teraz. Jeżeli chodzi o te rozmowy to sex telefon to zaraz po sexie, sex shopach i pornosach najlepszy wynalazek.  Bardzo podniecają mnie niektóre rozmowy i aż żałuję, że nie jestem sama, ale może sobie załatwię taką pracę w domu. Wtedy mogła bym więcej skorzystać łącząc pożyteczne z przyjemnym. Bo jestem nimfomanką. A nimfomanka bez sexu to jak narkoman na głodzie – mogła bym zabić za kawałek czegoś sztywnego między nogami. Niby mam tego młodego kuzynka, ale nie jestem aż tak zepsuta, żeby go deprawować. A wracając do tematu – gadam sobie z tym gościem i on co prawda nie jest z mojego miasta, ale co to szkodzi spotkać się w pół drogi? Mam ochotę na sex spotkanie i nic mnie nie powstrzyma! On też jest samotny i wyposzczony co może oznaczać tylko jedno – SEX! Jak jeszcze do mnie zadzwoni to może sama mu to zaproponuję, bo przyznam, że jeśli samo gadanie tak mnie podnieca to co dopiero działanie. Pewnie jest niesamowity w łóżku i bardzo chętnie się o tym przekonam na własnej skórze.

Ten chłopaczek co to ostatnio był u mojej sąsiadki nimfomanki to on ledwo pełnoletni, albo i to nie. Twierdzi, że pełnoletni, ale jak mu się przyjrzałam to jakoś mi na to nie wygląda… Ale przecież o dowód go nie poproszę. Ona poznała go w centrum handlowym. Szła przed Świętami z całą masą zakupów, bo ona ma taki zwyczaj, ze sama sobie kupuje prezenty, bo z rodziną nie utrzymuje kontaktów, a swojej nie założyła, bo jak twierdzi nie lubi być przymuszona do niczego. A mąż i dzieci to zobowiązania, a ona tego nie lubi, więc woli takie beztroskie życie. A w Święta kupuje sobie sama prezenty. Pakuje je i układa pod choinką. Potem sama zjada kolację i wypija butelkę wina. To jest jej tradycja.  No i szła z tymi pakunkami, ale jakoś sobie nie radziła, bo wypadły jej i właśnie ten chłopak pomógł jej pozbierać i zanieść do samochodu.  A jak już byli przy samochodzie to jakoś tak od słowa do słowa i stanęło na tym, że pomoże pojedzie z nią i pomoże wnieść wszystko do mieszkania. A jak już wniósł to mu zaproponowała kawę. Z kawy zrobił się drink, a że zobaczyła, że małolat jest niczego sobie, to ze zwykłego spotkania zrobiło się sex spotkanie i ponieważ oboje byli zadowoleni to spotykają się do dzisiaj.  Zastanawiam się kiedy to się wyda. Bo chłopaczek w Wigilie rano był u niej. W pierwszy i drugi dzień Świąt po południu, a nawet na noc został. Może ma nowoczesnych rodziców, ale moja napalona sąsiadka, mimo, że świetnie się trzyma mogła by być jego matką… Ja nie miałam tak gorących Świąt. Dzieciaki przyjechały. Z byłym mężem też się spotkałam. Ale mój młody, chyba już teraz eks, kochanek nie zjawił się. Mogę więc nie mieć wyrzutów sumienia, że go zdradzałam.

Teraz jest mi jakoś tak smutno, bo mój młody kochanek wyjechał i strasznie mi się nudzi bez niego. Nie ukrywam, że spędzaliśmy na zboczonych zabawach dużo czasu, i teraz nie bardzo wiem co z tym czasem zrobić. Zabawiam się kuleczkami i wibratorem, al to nie to samo. Mogę jeszcze ewentualnie się z kimś spotkać. Ten mój sąsiad od kranu jest strasznie napalony, ale po tym jak się ostatnio nie za bardzo sprawdził odechciało mi się kontaktów z nim. Ja rozumiem, że alkohol działa pozytywnie rozluźniająco, ale nie lubią jak taki facet zamiast sprawności w łóżku wykazuje się sflaczałością. W ostateczności może znowu coś mi się popsuje i może znowu mu otworzę w skąpej prześwitującej bieliźnie, ale to będzie ostateczność. Chyba znajdę sobie kogoś innego, bo na dzień dzisiejszy już mi źle czekać na niego. No i znowu zaczęło się przeszukiwanie serwisów erotycznych w poszukiwaniu jakiegoś fajnego faceta. Ni by mówi się, że jak by kot jednej dziury pilnował to by z głodu zdechł, ale z nami – kobietami jest podobnie. A nawet gorzej. Bo czy ktoś widział, żeby facet mógł całą noc bez przerwy na odpoczynek. A kobieta może!  Ale to facetów się usprawiedliwia jak zdradzają a nam – kobietom nie wolno. Chyba najbardziej wyzwolone są aktorki, które grają w zboczonych filmach porno. One nie mają żadnych oporów. Wybrały taką drogę życia.  Mają z tego przyjemność, sławę i pieniądze. Kto wie, może jak bym była o te kilkanaście lat młodsza, i kilkanaście kilo lżejsza (znam swoje słabe punkty, wiem, że mam lekką nadwagę) to też bym spróbowała swoich sił w porno buissnesie…  Ale teraz to mogę sobie tylko powzdychać i szukać jakiegoś jurnego 30-latka, bo niestety panowie w moim wieku nie są w stanie mi sprostać. Mam bardzo duży apetyt…

Razem z moim młodym kochankiem postanowiliśmy coś urozmaicić w naszym życiu. Ponieważ sexu ostatnio miałam bardzo dużo, ale takiego raczej grzecznego to wpadłam na pomysł, żeby poszperać trochę w internecie. Przeglądając serwisy erotyczne natknęłam się na wiele bardzo różnych, ale też bardzo ciekawych propozycji. No, może nie do końca to były propozycje, ale pomysły… Pomysły na to jak urozmaicić sobie czas spędzany w sypialni i nie tylko w sypialni. Nie muszę wspominać, że z moim starym to tylko po bożemu i przy zgaszonym świetle. Potem jakoś udało mi się wprowadzić kilka zmian, ale można wiecej. Ja nigdy nie robiłam tego publicznie. Może źle sie wyraziłam, nie chodzi mi o to, żeby w supermarkecie przy kasach na oczach wszystkich, ale o to, że ani w parku, ani w lesie… Nigdy w takim miejscu z dreszczykiem emocji, że może ktoś wejść i zobaczyć. To trzeba zmienić koniecznie. Póki ciepło jest jeszcze, bo to ostatnie dni słońca i trzeba je wykorzystać, bo przyjdą deszcze, przyjdą słoty i zostanie mieszkanie! No, ale wracając do tematu – to tam było też o różnych zboczonych zabawach, które można robić na sex spotkaniach. Takie gierki i teatrzyki… Na przykład mogła bym się przebrać za panią doktor i zbałamucić mojego pacjenta…

No, to był strzał w dziesiątkę!!! Facet wygląda rewelacyjnie, może nie jest jakimś suber przystojniakiem, ale jest z 15 lat młodszy ode mnie!!! Nawet nie było czasu, żeby pogadać bo tak nas do siebie ciągnęło.  Byłam napalona na maxa i nie mogłam się doczekać, aż mu się dobiorę do klejnotów. Ciągłam już w samochodzie i lizałam mu jaja na maxa. Mało się nie władował w latarnię, bo tak mu było dobrze. A u mnie to sex randka rozwinęłą się na całego. Wziął mnie od tyłu, a jak wiadomo tyłek mam całkiem pokaźny, więc jak mnie złapał za tyłek to pchał na całego. Nawet spodni nie zdjął do końca. Cód, że się nie wywalił i zębół nie wybił. Normalnie na serwisach erotycznych takich rzeczy nie widziałam. Potem musiał iść. Szkoda, bo liczylam na całonocne bzykanko, ale niby ma zadzwonić. Zobaczymy jak to będzie, bo z nimi to różnie, ale ja jestem za. To nawet nie o to chodzi, że z niego nie wiadomo jaki kochanek, ale on to robił tak długo… No, zobaczymy czy sie odezwie.

Zamieszczenie sex ogłoszenia w internecie było rewelacyjnym pomysłem.  Nie minęła nawet doba a już posypały się konkretne oferty. Faceci, którzy odpowiadali na moje ogłoszenie towarzyskie byli jacyś dziwni. Tacy jacyś… no, nie wiem jak to określić, ale tacy jacyś rozmemłani, nie konkretni zupełnie. Tak jakbym ja miała ochotę na golonkę a oni mi o jogurcie beztłuszczowym mówili.  Zupełny brak porozumienia. A przecież przypominam, że miałam tak przez całe dorosłe życie, czyli przez tyle lat mojego małżeństwa! Ja – kobieta. Kobieta z krwi i kości. Kobieta namiętan, czująca, a on – mój mąż, spokojny facet, którego kręcą inni faceci. To nie mogło sie udać. On nie był szczęśliwy. Ja nie byłam… Nawet mu już wybaczyłam te jego sex spotkania z innymi facetami podczas naszego małżeństwa. No, nie da się ukryć, że zdradzał mnie cały czas. I tylko zła jestem, że tak długo to trwało, jakby mi powiedział wcześniej to może i ja bym sobie jakoś życie ułożyła, a tak muszę teraz grubo po 40-tce szukać kogoś… A teraz to już nie takie łatwe…